Hayden Panettiere nie żyje. Ostatni wpis dodała trzy tygodnie przed śmiercią

Hayden Panettiere nie żyje. Ostatni wpis dodała trzy tygodnie przed śmiercią

Hayden Panettiere zmarła 16 sierpnia w wieku 36 lat. Śmierć aktorki potwierdzili jej ojciec oraz przedstawicielka gwiazdy, a przyczyny nikt do tej pory nie podał. Ostatni wpis na Instagramie dodała trzy tygodnie wcześniej. To o nim mówi dziś cała branża.

Wiadomość obiegła media w niedzielę wieczorem czasu amerykańskiego. Gwiazda „Herosów” i „Nashville” miała 36 lat. O jej odejściu poinformował ojciec, Skip Panettiere, w oświadczeniu przekazanym stacji ABC News. Za kilka dni skończyłaby 37 lat.

Rodzina Hayden Panettiere poprosiła o prywatność

Ojciec aktorki nazwał stratę tragiczną i niewyobrażalną. Prosił o spokój dla bliskich.

Z głębokim smutkiem dzielimy się tragiczną wiadomością o śmierci naszej ukochanej Hayden. Była niezwykłym światłem i siłą natury, która niosła niewyobrażalną miłość i radość wszystkim, którzy mieli okazję ją poznać oraz milionom, które oglądały ją na ekranie.

– przekazała rodzina.

Oficjalnej przyczyny śmierci nie podano do publicznej wiadomości. Associated Press podała, że przedstawicielka aktorki nie odpowiedziała na pytania agencji. Więcej na razie nie wiadomo.

Ostatni wpis Hayden Panettiere trafił do sieci pod koniec lipca

Instagram aktorki obserwowało blisko milion osób. Ostatnie zdjęcie opublikowała tam 27 lipca, a więc trzy tygodnie przed śmiercią, jak podaje Party. Było to archiwalne ujęcie z fotografem Randallem Slavinem, podpisane „Dobre czasy i dobrzy przyjaciele”. Nic w tym wpisie nie zapowiadało tego, co miało nadejść.

Portale nie są zgodne co do szczegółów. Pomponik pisze o czarno-białym zdjęciu z imprezy z przyjaciółmi, dodanym dwa tygodnie temu, a podpis tłumaczy jako „Fajny czas z dobrymi przyjaciółmi”. Chodzi najpewniej o ten sam wpis w dwóch różnych przekładach. Data pozostaje sporna.

Kontrast z ostatnimi miesiącami porusza dziś najbardziej. Wiosną 2026 roku aktorka promowała książkę wspomnieniową, w której rozliczała się z dorastaniem w Hollywood. Mówiła w niej otwarcie o uzależnieniu, depresji poporodowej i przemocy. Jej przedstawicielka zapewniała wtedy, że gwiazda „dobrze się czuje i wraca do formy” po przejściowych problemach neurologicznych. Wyglądało to na powrót.

Selma Blair pożegnała koleżankę z branży

Po ogłoszeniu wiadomości media społecznościowe zalała fala kondolencji. Głos zabrała między innymi aktorka Selma Blair.

Kocham cię. Nie odchodź. Nie odchodź. Proszę. Proszę

– napisała w komentarzu.

Pod wpisami Panettiere pojawiły się tysiące wiadomości od fanów. Widzowie pamiętają ją z roli Claire Bennet w „Herosach” oraz Juliette Barnes w „Nashville”, a także z serii horrorów „Krzyk”, w tym z szóstej odsłony, którą zapowiadaliśmy przed premierą.

Przypomnijmy, że Panettiere zaczynała jako dziecięca gwiazda. Grała w reklamach, potem w telenowelach, a rozgłos przyniósł jej rok 2006 i serial „Herosi”. W lutym 2023 roku zmarł jej młodszy brat Jansen. Miał 28 lat. Aktorka mówiła później, że nigdy nie zdoła się z tą stratą pogodzić.

Osierociła córkę Kayę Evdokię, którą urodziła w 2014 roku w związku z bokserem Władimirem Kliczką. Para rozstała się cztery lata później, a opiekę nad dziewczynką przejął ojciec. Dziecko mieszka w Ukrainie. Panettiere wyznała w amerykańskiej telewizji, że córka nie zwracała się do niej „mamo”.

Źródło zdjęcia: Wikipedia- Autorstwa Tony Shek – Hayden Panettiere 1, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=16371366