
„Nie życzcie mi powodzenia” trafiło na Netfliksa w piątek 14 sierpnia i w kilka dni zrobiło się o tym filmie naprawdę głośno. Główną rolę gra Sunny Sandler, córka Adama Sandlera. Widzowie ostrzegają, że bez chusteczek nie ma po co siadać do seansu.
„Nie życzcie mi powodzenia” to historia szkolnego musicalu i choroby matki
Sophie Birenbaum dostaje szansę, o jakiej marzyła od dawna. Ma zagrać główną rolę w szkolnym przedstawieniu. W jej domu rozgrywa się jednak zupełnie inny dramat, bo u mamy wraca nowotwór.
W Sophie wciela się Sunny Sandler. Jej filmową matkę, Elizabeth Birenbaum, zagrała Melanie Lynskey. Na drugim planie zobaczymy Maxa Greenfielda, Steve’a Buscemiego, Bebe Neuwirth, Stephanie Beatriz oraz Jacka Championa.
Za kamerą stanęła Julia Hart, którą widzowie Netfliksa kojarzą z „Gwiazdki”. Scenariusz napisała wspólnie z Jordanem Horowitzem. Film trwa 95 minut i łączy komedię z dramatem oraz musicalem.
Uczniowie wystawiają na szkolnej scenie „Waitress”, broadwayowski musical o kelnerce. Piosenki z tego spektaklu prowadzą historię Sophie przez cały seans. To nie jest zwykłe tło.
Reakcje widzów na nowy film Netfliksa mówią same za siebie
Na Filmwebie produkcja zebrała 5,9 na 10 przy 294 ocenach. W recenzjach użytkowników zachwytów jest jednak znacznie więcej, niż sugerowałaby sama średnia.
Kolejny film pokazujący, że los jest nieprzewidywalny, a zdrowie i życie ma się jedno. Ja dosłownie ryczałam na tym filmie, jest cudowny, jedno z najlepszych odkryć tego roku
– czytamy w recenzjach użytkowników Filmwebu (pisownia oryginalna).
Podobnych wpisów są dziesiątki. Na platformie X widzowie licytują się, ile razy sięgnęli po chusteczki. Jedna z komentujących od razu poleciła przygotować je przed seansem.
Nie spodziewałam się, że ten film będzie tak dobry. Sunny Sandler wykonała fenomenalną robotę. Na seans przygotujcie sobie chusteczki
– brzmi jeden z wpisów.
Uwagę zwraca przede wszystkim odtwórczyni głównej roli. Na Reddicie pojawiła się opinia, że „Sunny Sandler ma ogromny potencjał i całkiem nieźle wypadła w tej roli”. Nazwisko nie jest tu przypadkowe.
„Nie życzcie mi powodzenia” z wynikiem 94 procent na Rotten Tomatoes
Krytycy poszli w tę samą stronę co widzowie. Na Rotten Tomatoes film ma 94 procent pozytywnych recenzji przy 35 opiniach. Publiczność tego samego serwisu wystawiła mu 84 procent.
Przed premierą mało kto stawiał na tę produkcję. Niepozorny młodzieżowy musical wszedł do katalogu 14 sierpnia i niespodziewanie skradł serca widzom. Efekt przerósł oczekiwania.
Przypomnijmy, że nazwisko Sandler już wcześniej działało na Netfliksie jak magnes. Jak podaje naTemat, „Farciarz Gilmore 2” pobił rekord platformy, a w Polsce zajął pierwsze miejsce w TOP 10 filmów zaledwie po trzech dniach od premiery. Tym razem rodzinną kartę rozdaje jednak Sunny Sandler.
„Nie życzcie mi powodzenia” znalazło się w polskim zestawieniu TOP 10 filmów Netfliksa. W komentarzach powtarza się jedno słowo, czyli arcydzieło. Chusteczki są w komplecie.
Źródło zdjęcia: Netflix






