
Netflix pokazał komplet nowości na najbliższe tygodnie. Premiery Netflixa we wrześniu otwierają „Dżentelmeni”, a największe emocje budzi „Lalka” w reżyserii Pawła Maślony. Do katalogu wracają też kinowe klasyki sprzed lat. Jest w czym wybierać.
Premiery Netflixa we wrześniu otwiera druga odsłona „Dżentelmenów”
Serial Guya Ritchiego wraca na platformę 3 września 2026 roku i otwiera całą serię wrześniowych premier. Na kontynuację trzeba było czekać dwa i pół roku. Fani odliczali dni.
W nowych odcinkach Eddie i Susie działają już wewnątrz zagranicznego imperium Bobby’ego. Decyzje szefa budzą w nich jednak coraz większy niepokój. Zgrany duet musi zdecydować, czy pójść za własną intuicją.
Piąty sezon izraelskiej „Faudy” wchodzi do serwisu 8 września 2026 roku. Dwa dni później platforma pokaże filmową odsłonę serii „Gdzie jest mój agent?”. Miłośnicy kryminałów też nie powinni narzekać.
„Lalka” Pawła Maślony trafia na Netfliksa 16 września
Sześcioodcinkowa adaptacja powieści Bolesława Prusa debiutuje 16 września 2026 roku. Stanisława Wokulskiego gra Tomasz Schuchardt, a Izabelę Łęcką – Sandra Drzymalska. W obsadzie są też Jacek Braciak, Magdalena Cielecka i Piotr Adamczyk.
Scenariusz Maślona napisał razem z Pawłem Demirskim i Jagodą Dutkiewicz. Za muzykę odpowiada BAASCH, a za kostiumy Dorota Roqueplo. Produkcją zajęło się Akson Studio. To najgłośniejsza z wrześniowych premier.
To nie jest wierna ekranizacja lektury. Twórcy dopisali klasycznej fabule nowe wątki – śledztwo, rodzinne tajemnice i konflikty odsłaniające ukryte interesy bohaterów. Izabela stała się w tej wersji kobietą, która sama próbuje określić swoje miejsce w świecie, a znana wszystkim fabuła dostała rytm nowoczesnego serialu. Zwiastun serialu rozpalił dyskusję już w lutym.
„Stranger Things” i „Potwór” wracają tego samego dnia
17 września 2026 roku platforma wypuszcza od razu kilka głośnych tytułów. Drugi sezon dostaną animowane „Opowieści z ’85”, osadzone tym razem zimą 1985 roku. Bohaterowie znów zmierzą się z dziwnymi stworzeniami z Hawkins. Netflix kumuluje wtedy premiery.
Tego samego dnia rusza kolejna odsłona „Potwora”. Ryan Murphy sięgnął tym razem po Lizzie Borden, oskarżoną o zabicie ojca i macochy siekierą 4 sierpnia 1892 roku w Fall River. To pierwsza kobieta w centrum tej serii.
Na 25 września 2026 roku zaplanowano „Unabombera” z Russellem Crowe’em, Shailene Woodley i Jacobem Tremblayem. Serial prowadzi widza od studiów Teda Kaczynskiego na Harvardzie i udziału w badaniach naukowych po listę najbardziej poszukiwanych przez FBI. Tego dnia debiutuje „Ostatnia zagadka”.
Klasyki kina wracają do katalogu
Netflix dorzuca też sporo tytułów na licencji. Pierwszego dnia miesiąca do serwisu wchodzi „Most na rzece Kwai”. 5 września w katalogu ląduje „Szósty zmysł”, a trzy dni po nim „Troja”.
W drugiej połowie miesiąca dojdą „Bajecznie bogaci Azjaci”, „Sędzia” oraz „Daredevil”. 18 września wraca również „Od zmierzchu do świtu”. Na koniec, 27 września, platforma udostępnia całą trylogię „Mumii”. Będzie się z czego wybierać.
Przypomnijmy, że „Lalka” Netflixa nie jest jedyną tegoroczną wersją powieści Prusa. Do kin 30 września 2026 roku wchodzi osobny film Macieja Kawalskiego, w którym Wokulskiego gra Marcin Dorociński, a Izabelę – Kamila Urzędowska. Kinowa produkcja powstawała w 48 lokalizacjach, z udziałem ponad 3000 statystów i przez 60 dni zdjęciowych. Obie wersje robiono niezależnie od siebie. Widzowie dostaną dwie odsłony tej samej historii w odstępie dwóch tygodni.
Źródło zdjęcia: Canva






