Ten film wskoczył do TOP 10 Netfliksa. Widzowie oglądają zamiast spać!

Ten film wskoczył do TOP 10 Netfliksa. Widzowie oglądają zamiast spać!

Koreański thriller „Pułapka na myszy” trafił na Netfliksa 28 sierpnia i od razu wszedł do polskiego TOP 10. Dziesięć odcinków opowiada o pisarzu, któremu ktoś ukradł tożsamość. Widzowie w mediach społecznościowych przyznają, że oglądają serial kosztem snu. Cały pomysł wyrósł ze starej koreańskiej legendy.

Serial zadebiutował na platformie w piątek 28 sierpnia. Wszystkie dziesięć odcinków pojawiło się od razu, więc nikt nie musiał czekać tygodnia na ciąg dalszy. Widzowie szybko to wykorzystali. W polskim zestawieniu najchętniej oglądanych seriali Netfliksa produkcja zameldowała się na dziesiątym miejscu.

Pułapka na myszy na Netfliksie wciągnęła widzów na całe noce

Zagraniczni użytkownicy platformy zaczęli opisywać na X, co się z nimi dzieje po włączeniu pierwszego odcinka. Jeden z nich przyznał, że wiele godzin wcześniej powinien iść spać, a mimo to siedział przed ekranem i klikał dalej.

Wiem, że wiele godzin temu powinienem położyć się spać, ale fabuła okazała się tak skomplikowana i interesująca, że jestem zbyt zaintrygowany, żeby to wyłączyć.

– napisał jeden z widzów.

Inni wpadli w tę samą pułapkę i nie kryli, że zgadywali do ostatniego odcinka. „Kto jest prawdziwy, co jest fałszem, co stało się w przeszłości, co właściwie się dzieje?” – pytała jedna z widzek, streszczając seans. Kolejna osoba obejrzała całość i od razu wróciła do scenariusza.

Cholera, scenariusz jest tak unikatowy i dobry. A do tego zwroty akcji są szalone. Nie mogę nic złego powiedzieć na temat scenariusza tego serialu.

– relacjonowała po zakończonym maratonie.

Bohater Pułapki na myszy traci swoje życie z dnia na dzień

Głównym bohaterem jest Moon-jae, pisarz, który od lat prawie nie wychodzi z domu. Pewnego dnia przestają działać jego telefon, konto w banku oraz dokumenty. Ktoś przejął jego życie. Za wszystkim stoi tajemnicza postać zwana Szczurem, która wie o nim absolutnie wszystko.

Bohater musi opuścić swoje bezpieczne cztery ściany i ruszyć w pościg. Sojusznika znajduje w bezwzględnym lichwiarzu, który wcześniej ściągał od niego cudzy dług. W pisarza wcielił się Ryu Jun-yeol, lichwiarza gra Sul Kyung-gu, a detektywa Sun-yonga – Lee Kyu-hyung. Za kamerą stanął Kim Hong-sun, reżyser koreańskiej wersji „Domu z papieru”.

Punktem wyjścia była tradycyjna koreańska opowieść ludowa o szczurze, który po zjedzeniu obciętych ludzkich paznokci przybiera postać człowieka. Stąd tytuł i imię przeciwnika. Reszta to kryminał i thriller psychologiczny o skradzionej tożsamości.

Pułapka na myszy weszła też do globalnego zestawienia Netfliksa

Serial nie zatrzymał się na polskiej czołówce. W globalnym TOP 10 platformy zajął ósme miejsce, a w serwisie IMDb ma ocenę 6,9. Historia zamyka się w jednym sezonie i dziesięciu odcinkach, więc nikt nie zostaje z rozgrzebanym wątkiem. Widzowie to doceniają.

Przypomnijmy, że w połowie sierpnia podobną drogę przeszła inna zagraniczna produkcja. Wtedy opisywaliśmy, jak polskie TOP 10 podbił kryminał z RPA. Teraz to samo miejsce w czołówce zajęła koreańska „Pułapka na myszy”.

Źródło zdjęcia: Netflix