
Waldemar z „Rolnik szuka żony” zabrał głos dzień po tym, jak Dorota ogłosiła koniec ich związku. Rolnik opublikował wpis, w którym zwrócił się wprost do córki Dominiki. Nie krył emocji. Pod postem odezwała się sama Dorota.
Wpis Waldemara o córce po rozstaniu z Dorotą
Dorota potwierdziła koniec związku 5 września. Dzień później Waldemar Gilas pokazał w sieci zdjęcie z córką i dołączył do niego długi tekst. Rolnik napisał wprost, że boi się rzadszych spotkań z dzieckiem.
Niestety życie czasem pisze scenariusze, na które nie jesteśmy gotowi. I najbardziej boli mnie to, że być może nie będę mógł widywać Cię tak często, jak bym chciał.
– napisał uczestnik programu.
Wyliczył potem drobiazgi, które mogą go ominąć: zwykły uśmiech, rozmowę, przytulenie i wspólnie spędzony dzień. Te zdania zajęły w jego wpisie najwięcej miejsca. Jak podaje RMF FM, Dominika wyprowadziła się z gospodarstwa razem z mamą.
Waldemar zapewnia córkę o swojej miłości
Druga część wpisu to już bezpośredni list do dziewczynki. Waldemar poprosił, żeby przeczytała te słowa, gdy będzie starsza. Chciał, żeby wiedziała jedno.
Nigdy nie było dnia, w którym przestałem Cię kochać. Nigdy nie będzie też takiego dnia. Odległość może zabrać nam wspólne chwile, ale nie zabierze mi Ciebie z serca.
– zwrócił się do córki.
Rolnik dodał, że po każdej rozłące będzie chciał nadrabiać każdą sekundę, której im zabrakło. Wspomniał też o synu, którego kocha tak samo mocno. Dla niego Dominika zawsze pozostanie małą dziewczynką. Tak to ujął.
Dorota odpowiedziała na wpis Waldemara o córce
Pod postem odezwała się była partnerka rolnika. Jak podaje RMF FM, Dorota podziękowała mu w komentarzu za miłość do Dominiki i przyznała, że jako mama nigdy nie przestanie tego doceniać. Żadne z nich nie wraca publicznie do powodów rozstania.
W oświadczeniu z 5 września Dorota napisała, że po trzech wspólnych latach ich drogi się rozchodzą. Podziękowała za doświadczenia, które wiele ją nauczyły. Poprosiła o zwykłą życzliwość.
Rozchodzimy się z szacunkiem i godnością. I choć nasze życie potoczy się teraz w różnych kierunkach, chciałabym, żeby pozostało w nim miejsce na zwykłą ludzką życzliwość
– podkreśliła.
Przypomnijmy, że Dorota i Waldemar poznali się w dziesiątej edycji „Rolnik szuka żony”. Przez większość odcinków rolnik angażował się w relację z Ewą i wszystko wskazywało na to, że para zostanie razem po programie. Tak się jednak nie stało. W finale widzowie usłyszeli, że gospodarz wybrał Dorotę. W 2024 roku urodziła się ich córka. Zaręczyn ani ślubu nie było.
O kryzysie w tej relacji media pisały od miesięcy. Sama Dorota wspomniała wcześniej w sieci o końcu pewnego etapu i tym zaniepokoiła obserwujących. Potwierdzenie przyszło we wrześniu.
Źródło zdjęcia: Instagram Rolnik żony szuka






