
Nowa edycja „Rolnik szuka żony” ruszyła w niedzielę 6 września na antenie TVP1. Marta Manowska znów towarzyszy piątce bohaterów, tyle że twórcy zmienili kolejność zdarzeń. Widzowie najpierw zobaczyli osoby, które napisały listy do rolników. Reakcje uczestników trafiły do retrospekcji.
Trzynasta edycja wróciła na antenę w niedzielny wieczór o 21.25. Prowadząca ponownie rozwoziła korespondencję po gospodarstwach, a bohaterowie dopiero wtedy zobaczyli, ile osób odpowiedziało na ich zaproszenie.
O uczucie walczy pięcioro bohaterów. To Mariusz, Karol, Justyna, Łukasz i Wiktor. Każde z nich musi teraz zdecydować, z kim chce spotkać się bliżej i sprawdzić, czy pierwsze zainteresowanie przerodzi się w coś więcej.
Nowa edycja „Rolnik szuka żony” zaczęła się od autorów listów
Twórcy postawili tym razem na inną kolejność wydarzeń. Zamiast klasycznego otwarcia widzowie od razu poznali osoby, które zdecydowały się napisać do rolników, a moment odbierania korespondencji pokazano dopiero w retrospekcji.
Dzięki temu kandydaci przestali być anonimowi już w pierwszych minutach odcinka. To właśnie z listów bohaterowie czerpią pierwsze wrażenia. Liczy się wygląd, styl pisania, zainteresowania i plany na przyszłość. Wybór nie był łatwy.
Justyna jest jedyną rolniczką w tej edycji programu
21-letnia Justyna łączy prowadzenie gospodarstwa ze studiami i jako jedyna kobieta w stawce sama czekała na listy od kandydatów. To najmłodsza osoba w tym sezonie.
29-letni Mariusz z Małopolski marzy o własnej rodzinie, a 27-letni Karol ma za sobą pięcioletni związek, który miał zakończyć się ślubem. Obaj przyjechali po to samo. Chcą ułożyć sobie życie.
Wśród bohaterów jest też 37-letni Łukasz. Z wykształcenia jest informatykiem, a od kilku lat prowadzi gospodarstwo w otulinie Słowińskiego Parku Narodowego. Ma na koncie podróże do 49 krajów. Sportu też mu nie brakuje.
Wiktor wzbudził wśród kandydatek największe zainteresowanie
31-letni Wiktor z Małopolski gospodaruje razem z rodzicami, a poza pracą działa w Straży Pożarnej. Już w sierpniu opisywaliśmy, że to on dostał najwięcej listów. Niedzielny odcinek tylko to potwierdził.
Bohaterowie różnią się wiekiem, pasjami i życiowym doświadczeniem, ale wszyscy zgłosili się do programu z tym samym zamiarem. Łączy ich jedno. Chcą zbudować szczery i trwały związek, a przed nimi pierwsze spotkania i trudne wybory.
Przypomnijmy, że zaraz po odcinku TVP1 pokazała nowy format „Życie po rolniku”. Kamery wracają w nim do dawnych uczestników show. Kolejny odcinek w niedzielę 13 września o 21.25.
źródło zdjęcia: Instagram Rolnik szuka żony






