Samolot wypadł z pasa startowego! Zginęło pięć osób

Samolot wypadł z pasa startowego! Zginęło pięć osób

Boeing 767 z ładunkiem Amazona wypadł w niedzielę z pasa startowego lotniska w Miami, przejechał przez drogę i staranował stojące na niej auta. Zginęło pięć osób, pięć kolejnych trafiło do szpitali. Śledztwo po katastrofie w Miami prowadzi już amerykańska rada bezpieczeństwa transportu.

Maszyna linii 21 Air leciała z San Juan w Portoryko na zlecenie Amazon Air. Przyziemiła na pasie numer 30 tuż przed godziną czternastą czasu lokalnego, w niedzielę 6 września. Wyhamować się nie udało.

Według danych serwisu Flightradar24 samolot pędził jeszcze około 207 km/h, gdy opuszczał betonową nawierzchnię. Przejechał przez drogę biegnącą wzdłuż lotniska przy Northwest 42nd Avenue i zatrzymał się na sąsiednim polu, obok dwóch ciężarówek. Potem stanął w płomieniach.

Boeing z ładunkiem Amazona wypadł z pasa w środku długiego weekendu

Nad lotniskiem przechodziły wtedy przelotne burze i wiał porywisty wiatr. Piloci przed lądowaniem nie zgłaszali żadnej sytuacji awaryjnej. Nic nie zapowiadało tragedii.

Droga, na którą wjechała maszyna, prowadzi do magazynów i firm otaczających lotnisko. Był akurat środek długiego weekendu z okazji Labor Day, jednego z najbardziej ruchliwych okresów podróżniczych w Stanach Zjednoczonych.

Strażacy z hrabstwa Miami-Dade zastali na miejscu, jak ujął to ich szef Raied Jadallah, „bardzo złożoną sytuację”. Część poszkodowanych była uwięziona w autach lub pod nimi. Obu pilotów ratownicy musieli wydobywać z kokpitu.

W akcji uczestniczyło ponad 60 jednostek ratowniczych i około 200 funkcjonariuszy. Do gaszenia użyto piany oraz specjalistycznego sprzętu lotniskowego. Ogień udało się opanować.

Bilans katastrofy to pięć ofiar i pięcioro rannych

Burmistrz hrabstwa Daniella Levine Cava potwierdziła pięć ofiar śmiertelnych i pięcioro rannych. Troje z nich trafiło do centrum urazowego w stanie krytycznym. Dwoje pozostałych przewieziono do miejscowych szpitali.

Tożsamości ofiar na razie nie ujawniono. Dla ich bliskich uruchomiono specjalną infolinię. Służby dotarły na miejsce w ciągu kilku sekund od zderzenia, bo wszystko rozegrało się tuż za ogrodzeniem lotniska.

Po katastrofie lotnisko wstrzymało wszystkie operacje, zamykając pasy startowe i drogi kołowania. Amerykański sekretarz transportu Sean Duffy napisał o tym na platformie X.

Wstrzymaliśmy wszelkie operacje na lotnisku Miami International, podczas gdy służby ratunkowe oceniają sytuację po tym, jak samolot towarowy Amazona wypadł z pasa startowego. Jeśli podróżujecie w tym rejonie, liczcie się ze znacznymi opóźnieniami i możliwymi odwołaniami lotów

– przekazał sekretarz transportu.

Pierwszy pas otwarto mniej więcej godzinę po zderzeniu, a do wieczora działały dwa z czterech. Odwołano ponad 160 lotów, przy kolejnych kilkuset pojawiły się opóźnienia. Utrudnienia miały się utrzymać także w poniedziałek.

Śledztwo po katastrofie w Miami prowadzi NTSB, a jego szefowa jest na miejscu

Na lotnisko przyjechał zespół Krajowej Rady Bezpieczeństwa Transportu, a nadzór objęła osobiście jej przewodnicząca Jennifer Homendy. Sprawę bada również Federalna Administracja Lotnictwa. Śledztwo dopiero się zaczyna.

Homendy zapowiedziała briefing dla mediów w poniedziałek. Śledczy chcą przede wszystkim ustalić, w którym momencie maszyna dotknęła betonu. Strefa przyziemienia to zwykle pierwsze 900 metrów pasa.

Nagranie z lądowania pokazuje, że Boeing długo utrzymywał się w powietrzu nad drogą startową. Wstępne oględziny nie wykazały części samolotu ani odłamków na samym pasie. Zjeżdżając z niego, maszyna uszkodziła sprzęt nawigacyjny.

Amazon złożył kondolencje rodzinom ofiar i zapowiedział pełną współpracę ze śledczymi. Prezes linii 21 Air Keith Winters przyznał, że firma jest zdruzgotana wypadkiem. Kondolencje przekazał też Boeing. Na wskazanie przyczyn katastrofy jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie.

Przypomnijmy, że rozbity Boeing 767-300 trafił do służby jako maszyna pasażerska w 1994 roku, a na wersję towarową przerobiono go w 2015 roku. Według danych IATA wypadnięcie z pasa startowego to najczęstszy rodzaj incydentu lotniczego na świecie.

Źródło zdjęcia: Canva