
Izabela Kuna zatańczyła w drugim odcinku „Tańca z Gwiazdami” walca angielskiego i zgarnęła najwyższą notę wieczoru. Jury dało jej razem z Michałem Bartkiewiczem 31 punktów. Widzowie nazwali ten występ tańcem wieczoru, choć tydzień wcześniej mówiło się o aktorce z zupełnie innego powodu.
Drugi odcinek jesiennej edycji Polsat pokazał w niedzielę 13 września. Motywem był tym razem cykl Akademia Czarnej Mamby, w którym Iwona Pavlović tłumaczyła widzom kolejne style taneczne. Dwanaście par podzielono na cztery grupy, a każda dostała do przygotowania jeden taniec. Kuna trafiła do walca angielskiego.
Nota Izabeli Kuny najwyższa w całym odcinku
Poprzeczka wisiała wysoko, zanim aktorka w ogóle weszła na parkiet. Helena Englert z Romanem Osadchiyem dostali za walca wiedeńskiego 30 punktów, a tyle samo zebrali Dominik Rupiński i Estelle François za cha-chę. Później było jeszcze lepiej.
Kuna i Michał Bartkiewicz zamknęli całą stawkę. Jurorzy dali im 31 punktów, czyli najwięcej ze wszystkich dwunastu par tego wieczoru. W tej samej grupie Matteo Brunetti z Izabelą Skierską dostali 26 punktów, a Marta Wiśniewska z Krystianem Rzymkiewiczem 22.
Jurorzy docenili grę aktorską i prowadzenie w parze
Nowa jurorka programu szukała słów po zejściu pary z parkietu.
Zabrakło mi słów. To było coś niesamowitego
– stwierdziła Julia Wieniawa.
Na technice skupił się z kolei Rafał Maserak, który ocenił sposób prowadzenia aktorki przez tanecznego partnera.
Objętość ramy była na dziesiątkę
– ocenił juror.
Komplementy szybko przełożyły się na werdykt, a występ 55-latki wywołał lawinę emocji w sieci. Pod nagraniami posypały się komentarze o wzruszeniu i naturalności. Jedno określenie wracało najczęściej – „Taniec wieczoru”.
Tydzień wcześniej mówiono o aktorce z zupełnie innego powodu
Przypomnijmy, że w premierowym odcinku 6 września Kuna i Bartkiewicz zatańczyli cha-chę i dostali 23 punkty. Tuż po występie aktorka rzuciła na wizji przekleństwem. Do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji trafiły wtedy skargi widzów na ten odcinek, choć wielu oglądających uznało tamtą wpadkę za zabawną.
Zmieniło się też jury, bo w tej edycji zasiadła przy stole Julia Wieniawa. Jej angaż widzowie komentowali bardzo żywo jeszcze przed startem programu. Teraz to ona nie kryła wzruszenia po występie Izabeli Kuny.
Z programem pożegnali się Monika Borzym i Michał Kassin. To pierwsza para, która odpadła w tej edycji, bo po premierowym odcinku nikt nie wylatywał. Punkty jurorów i głosy widzów z obu tygodni policzono razem.
Trzeci odcinek Polsat pokaże w niedzielę 20 września. Motywem wieczoru będą przeboje Maryli Rodowicz, a piosenkarka zasiądzie wtedy przy stole jurorskim jako gość. Uczestników oceni wtedy pięć osób. Poprzeczka wisi wysoko.
Źródło zdjęć: Instagram Tańca z gwiazdami






