Nie żyje słynny operator filmowy! Pawlikowski pożegnał operatora „Idy” ze sceny w Gdyni

Nie żyje słynny operator filmowy! Pawlikowski pożegnał operatora „Idy” ze sceny w Gdyni

Operator Ryszard Lenczewski nie żyje. Współautor czarno-białych zdjęć do oscarowej „Idy” zmarł 25 września 2026 roku. Miał 78 lat. Wiadomość przekazał dzień później Paweł Pawlikowski ze sceny festiwalu w Gdyni. Pożegnał go reżyser, z którym stworzył swoje najważniejsze filmy.

Pawlikowski wszedł na scenę Teatru Muzycznego w sobotę 26 września, aby odebrać nagrodę za reżyserię „Ojczyzny”. Właśnie wtedy powiedział o śmierci operatora. Chwilę później informację potwierdził Polski Instytut Sztuki Filmowej we wpisie na Facebooku. Instytut napisał, że wizja i wrażliwość Lenczewskiego na obraz na zawsze pozostaną w historii kina.

Gala zamknięcia 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych przyniosła tego wieczoru więcej mocnych chwil. Na tej samej scenie apel w obronie filmowców wygłosiła Agnieszka Holland. Wiadomość o śmierci operatora wybrzmiała jednak najmocniej.

Operator Ryszard Lenczewski nie żyje, a łódzka Szkoła Filmowa straciła profesora

Urodził się 5 czerwca 1948 roku w Miłkowie. W 1974 roku ukończył Wydział Operatorski łódzkiej Szkoły Filmowej. Później wrócił tam jako wykładowca.

W latach 2008-2014 pełnił funkcję prodziekana Wydziału Operatorskiego, a w 2010 roku otrzymał tytuł profesora sztuk filmowych. Przez lata uczył kolejnych operatorów.

Swoją wiedzę zamknął też w książce. W 2025 roku ukazał się podręcznik Bez lasotaśmy nie ma filmu, który przygotował wspólnie z Katarzyną Taras. To podręcznik mówiony sztuki operatorskiej.

Zdjęcia do „Idy” przyniosły mu nominację do Oscara

Szczególnie ważna okazała się dla niego współpraca z Pawłem Pawlikowskim, z którym stworzył kilka cenionych produkcji. Największy międzynarodowy rozgłos przyniosła mu jednak „Ida”. Charakterystyczne czarno-białe zdjęcia do tego filmu Lenczewski zrobił razem z Łukaszem Żalem.

W 2015 roku obaj operatorzy zostali nominowani do Oscara w kategorii najlepsze zdjęcia. Sam film zdobył statuetkę dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego. Tak zapisał się w historii kina.

Za pracę przy „Idzie” Lenczewski i Żal otrzymali też Europejską Nagrodę Filmową, Złotą Żabę festiwalu Camerimage oraz nagrodę za zdjęcia na festiwalu w Gdyni. Posypały się wyróżnienia.

Doceniano go również w telewizji. Nagrodę BAFTA TV odebrał za zdjęcia do produkcji Karol II – Władza i namiętność. To wyróżnienie przyznawane przez Brytyjską Akademię Sztuk Filmowych i Telewizyjnych.

Pracował z Zanussim, Machulskim i Joe Wrightem

Przez lata stał za kamerą u Krzysztofa Zanussiego, Juliusza Machulskiego i Andrzeja Barańskiego. Pracował także z Johnem Crowleyem, Kennethem Lonerganem i Joe Wrightem. Lista jest długa.

Robił zdjęcia do „Pałacu”, „Czułych miejsc”, „Kobiety z prowincji” i „Dwóch księżyców”. W jego dorobku są również „U Pana Boga za piecem”, „Last Resort”, „My Summer of Love” i „Margaret”. Do tego dochodzi Kobieta z piątej dzielnicy.

Przypomnijmy, że w 2018 roku Ryszard Lenczewski został odznaczony Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Należał do Brytyjskiej Akademii Sztuk Filmowych i Telewizyjnych, Europejskiej Akademii Filmowej i amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej. Jego dorobek to jeden z ważniejszych rozdziałów polskiej sztuki operatorskiej.

Pawlikowski wyjechał z Gdyni z nagrodą za reżyserię „Ojczyzny”. To ten sam film, który został polskim kandydatem do Oscara. Szczegółów pogrzebu operatora na razie nie podano.

Źródło zdjęcia: Canva