
Suchy tydzień w Polsce właśnie się zaczął. Nad krajem panuje potężny wyż, który według prognoz nie ruszy się co najmniej do niedzieli 4 października. Popołudnia będą niemal letnie. Noce przyniosą za to prawdziwy chłód.
Poniedziałek 28 września wystartował pogodnie w całym kraju, ale bardzo zimno. Według pomiarów IMGW w poniedziałkowy poranek w Jeleniej Górze było zaledwie 2,8 stopnia, w Kozienicach 3,1, a w Kłodzku 3,3. Poniżej 5 stopni zeszło też w Ostrołęce, Zakopanem i Siedlcach.
Suchy tydzień w Polsce zaczął się od zimnego poranka
Za dnia zrobi się już znacznie przyjemniej. IMGW zapowiada na poniedziałek bezchmurne niebo lub małe zachmurzenie i temperaturę od 18 do 22 stopni, a lokalnie na zachodzie nawet do 24. W Warszawie termometry pokażą 20 stopni.
Rano w dolinach i kotlinach górskich mogą pojawić się mgły ograniczające widzialność do 300 metrów. Wysoko w Sudetach wiatr zawieje w porywach do 60 km/h. Poza tym spokój.
Antycyklon nie zmieni położenia przez wiele dni
Jak podaje Onet, do niedzieli na wschód i północ od Polski ciśnienie będzie zdecydowanie wyższe od normy. Tam właśnie usadowi się trwały antycyklon, który przez wiele dni nie zmieni położenia i będzie kształtował pogodę także u nas.
Niże pozostaną daleko na zachodzie Europy, gdzie początkowo może padać i grzmieć. Pod koniec tygodnia również tam ciśnienie zacznie rosnąć. Coraz więcej wskazuje na to, że rozległe wyże ogarną wtedy cały kontynent. Bez wyjątku.
Ciepłe popołudnia, zimne noce i ani kropli deszczu
Popołudniami na wschodzie, północnym wschodzie i w rejonach podgórskich zobaczymy od 17 do 20 stopni. W centrum kraju będzie od 19 do 22 stopni, a na zachodzie i na Śląsku nawet od 22 do 24. Przy granicy z Niemcami nie można wykluczyć 25 stopni. Jak na koniec września to bardzo dużo.
Ciepło nie przetrwa jednak do wieczora. Sucha i bezwietrzna aura sprawi, że wieczory, noce i poranki będą zimne. Tylko na krańcach zachodnich i na Wybrzeżu temperatura raczej nie spadnie poniżej 10 stopni. Na krańcach wschodnich i południowych możliwe są spadki do 5-7 stopni, a u podnóża gór punktowo nawet do 2-4. Kurtka wciąż się przyda.
Jednocześnie wyże sprawią, że czeka nas ekstremalnie suchy tydzień.
– zapowiada Onet.
Prawdopodobnie w żadnym regionie nie spadnie deszcz. Niebo zdominuje słońce, choć poranki lokalnie będą mgliste. Słabe i przelotne opady mogą pojawić się punktowo najwcześniej w niedzielę 4 października po południu. Nie jest to jednak pewne.
Przypomnijmy, że o nadejściu wyżu pisaliśmy w środę 23 września. Wtedy nad krajem wciąż przechodziły opady, a popołudnia były chłodne. Najnowsze prognozy potwierdzają, że stabilna aura utrzyma się w Polsce przez cały tydzień.
Źródło zdjęcia: Canva






