
Dziennikarz Maciej Bakes nie żyje. O śmierci wieloletniego redaktora poinformowało w niedzielę, , Polskie Radio Katowice. Był związany z rozgłośnią od 1972 roku i miał 79 lat. Słuchacze kojarzą go przede wszystkim z jedną audycją.
Stacja przekazała smutną wiadomość w komunikacie skierowanym do słuchaczy. Przypomniała w nim, że Bakes przepracował przy katowickiej antenie ponad 55 lat. To ponad pół wieku przy mikrofonie.
Smutna wiadomość dla całej radiowej rodziny. Nie żyje Maciej Bakes, dziennikarz Radia Katowice z ponad 55-letnim stażem.
– przekazało Polskie Radio Katowice w pożegnalnym komunikacie, w którym wymieniło też audycje kojarzone z dziennikarzem od dziesięcioleci.
Dziennikarz Maciej Bakes nie żyje, żegna go cała rozgłośnia
Głos zabrała także Ewelina Kosałka-Passia, obecna redaktor naczelna Polskiego Radia Katowice. Jak podaje Interia, zwróciła uwagę, że choć Bakes ostatnie lata spędził już poza rozgłośnią, to zawsze wspierał radio. Ta więź przetrwała.
To wielka strata dla nas wszystkich.
– podkreśliła szefowa katowickiej stacji, składając kondolencje rodzinie zmarłego dziennikarza.
Kim był Maciej Bakes?
Maciej Bakes urodził się w Chorzowie. Ukończył polonistykę na Uniwersytecie Śląskim, a zanim trafił do radia, przez dwa lata uczył w szkole. Do Radia Katowice przyszedł w 1972 roku. Został tam na długo.
W latach 1988-1991 był redaktorem naczelnym rozgłośni i odpowiadał wtedy za pracę całej stacji, a nie tylko za własne programy. Potem wrócił do tego, co robił wcześniej. Do rozmów ze słuchaczami.
To on wymyślił „Zielony telefon” i przez dekady prowadził go na antenie. Słuchacze mogli dzwonić do studia i zgłaszać sprawy związane z ochroną środowiska w najbliższej okolicy. Tak to działało.
Z programem współpracowała także Katarzyna Głuch-Juszkiewicz. W audycji rozmawiano między innymi o zagospodarowaniu terenów poprzemysłowych, o ochronie pszczół i o selektywnej zbiórce odpadów. Tematy leżały blisko ludzi.
Praca dziennikarza nie przeszła bez echa. W 2003 roku otrzymał Nagrodę Ministra Środowiska za popularyzację ekologii. Z kolei w 2012 roku Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach przyznał mu „Zielony Czek” w kategorii nagrody specjalnej. Doceniono 40 lat podejmowania spraw ekologicznych na antenie.
Dziennikarz współprowadził też audycję „Po naszymu, czyli po śląsku”. Razem z Jadwigą Woźnikowską i Magdaleną Pańczyk odwiedzał śląskie miejscowości, przypominał dawne zwyczaje i zapomniane słowa. Gwara grała tam pierwsze skrzypce.
W kolejnych odcinkach twórcy zaglądali między innymi do Rudy Śląskiej, Zabrza i Piekar Śląskich. Jeden z nich poświęcili świętu hodowców gołębi. Tak wyglądała ta audycja.
Jeszcze niedawno Bakes prowadził również audycję „Szolka tyju na byfyju”. Można go było w niej usłyszeć w ostatnich latach, choć formalnie nie pracował już wtedy w rozgłośni na co dzień. Wciąż był na antenie.
Przypomnijmy, że informację o śmierci Macieja Bakesa rozgłośnia przekazała w niedzielę, 27 września 2026 roku. Terminu i miejsca pogrzebu na razie nie podano. Radio Katowice straciło jednego ze swoich najdłużej pracujących dziennikarzy.
Źródło zdjęcia: Canva






