
Ryczałt energetyczny z ZUS wynosi od 1 marca 2026 roku 336,16 zł miesięcznie. Pieniądze mają pomóc w opłaceniu prądu, gazu i ogrzewania, a ich wysokość nie zależy od dochodów. Nie każdy senior może jednak liczyć na przelew. Liczy się status.
Świadczenie wypłaca Zakład Ubezpieczeń Społecznych, a zasady jego przyznawania określa ustawa o kombatantach z 24 stycznia 1991 roku. W skali roku daje to 4033,92 zł. Dla wielu emerytów to kwota, która realnie odciąża domowy budżet.
Ryczałt nie jest opodatkowany. Kwota na papierze jest więc tą samą kwotą, która trafia do seniora. Nie trzeba też przedstawiać żadnych rachunków za energię ani rozliczać jej zużycia.
Komu przysługuje ryczałt energetyczny z ZUS
Tu zaczynają się schody. Dodatek nie jest powszechnym wsparciem dla wszystkich emerytów i rencistów. Mogą go dostać wyłącznie osoby pobierające emeryturę lub rentę, które należą do jednej z kilku ściśle określonych grup.
Chodzi przede wszystkim o kombatantów i osoby represjonowane. Uprawnieni są też żołnierze zastępczej służby wojskowej, których przymusowo zatrudniano w kopalniach węgla, kamieniołomach oraz zakładach wydobycia rud uranu. Ta grupa bywa często pomijana.
Ryczałt przysługuje również wdowom i wdowcom po kombatantach oraz po przymusowo zatrudnianych żołnierzach, o ile sami pobierają emeryturę lub rentę. Kryterium dochodowego nie ma żadnego. Wysokość własnej emerytury nie zamyka więc drogi do pieniędzy.
Jest też jedno ograniczenie. Gdy ktoś ma prawo do kilku świadczeń emerytalnych lub rentowych naraz, dostaje tylko jeden ryczałt energetyczny.
Wniosek ZUS-ERK można złożyć w dowolnym momencie
Aby otrzymać pieniądze, trzeba wypełnić formularz ZUS-ERK. Jest dostępny w placówkach ZUS i na stronie internetowej Zakładu. Wniosek składa się osobiście lub przez pełnomocnika, można go też wysłać pocztą albo przekazać przez polski urząd konsularny.
Do formularza dołącza się decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, która potwierdza okresy działalności kombatanckiej lub represji. Żołnierze przymusowo zatrudniani przedstawiają zaświadczenie Wojskowej Komendy Uzupełnień. Bez tych dokumentów nic się nie uda.
Emeryci i renciści rolniczy nie idą do ZUS. Ich wnioski przyjmuje Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, na tych samych zasadach.
Terminu na złożenie papierów nie ma. ZUS ma 30 dni na rozpatrzenie sprawy. Od jego decyzji można się odwołać do sądu pracy.
Kiedy ZUS wypłaca dodatek do prądu
Ryczałt trafia do seniora razem z comiesięczną emeryturą lub rentą, na konto bankowe albo w gotówce. Pieniądze nie idą bezpośrednio do dostawcy energii. Uprawniony sam decyduje, na co je wyda.
Jak podaje portal Gazeta Prawna, wypłata następuje najpóźniej w kolejnym miesiącu po pozytywnym rozpatrzeniu wniosku. Według serwisu ZUS może też wypłacić wyrównanie za poprzednie miesiące, jeśli prawo do świadczenia przysługiwało już wcześniej. To dobra wiadomość dla spóźnialskich.
Przypomnijmy, że kwota ryczałtu zmienia się co roku. Nową wysokość ogłasza w komunikacie Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych do siódmego dnia roboczego lutego, a obowiązuje ona od 1 marca. Stawka nie może przy tym spaść.
Jak wylicza portal Forsal, od 1 marca 2027 roku ryczałt mógłby wzrosnąć do około 347,86 zł. To na razie szacunek. Ostateczna kwota będzie znana dopiero po publikacji wskaźnika GUS i komunikacie urzędu na początku 2027 roku.
Pod koniec września seniorzy dostali też inne pieniądze z ZUS, bo ostatnia transza czternastej emerytury trafiła na konta 25 września. Ryczałt energetyczny działa jednak zupełnie inaczej. Trzeba o niego wystąpić samemu.
Źródło zdjęcia: Canva






