Netflix odkrywa karty na październik 2026. Te premiery mogą przyciągnąć widzów

Netflix odkrywa karty na październik 2026. Te premiery mogą przyciągnąć widzów

Netflix przygotował na październik 2026 roku kilka naprawdę głośnych premier. Choć pełny harmonogram na ten miesiąc nie został jeszcze przedstawiony, poznaliśmy już część filmów i seriali, które jesienią trafią do biblioteki platformy. Wśród nich znajdziemy wielką literacką adaptację, powroty popularnych seriali oraz produkcje z hollywoodzkimi gwiazdami.

Netflix stawia na mocny początek jesieni

Jesienne miesiące tradycyjnie sprzyjają nadrabianiu serialowych i filmowych zaległości. Platformy streamingowe wykorzystują ten okres, wprowadzając do swoich bibliotek zarówno duże oryginalne produkcje, jak i kolejne sezony sprawdzonych hitów.

Październik 2026 roku w Netfliksie zapowiada się pod tym względem wyjątkowo intensywnie. Już pierwszego dnia miesiąca zadebiutuje jeden z najbardziej interesujących nowych seriali platformy.

A później tempo wcale nie ma zwolnić.

„Na wschód od Edenu” – Florence Pugh w wielkiej adaptacji

Premiera: 1 października

Jedną z najważniejszych październikowych propozycji ma być „Na wschód od Edenu”, czyli nowa ekranizacja słynnej powieści Johna Steinbecka.

Tym razem historia zostanie przedstawiona w formie siedmioodcinkowego serialu. Jedną z najważniejszych postaci będzie Cathy Ames, w którą wcieli się Florence Pugh.

Fabuła zabierze widzów do Kalifornii przełomu XIX i XX wieku. Losy Cathy zostaną powiązane z kolejnymi pokoleniami rodziny Trasków. Na pierwszym planie znajdą się skomplikowane relacje rodzinne, namiętności, konsekwencje podejmowanych decyzji oraz odwieczne starcie dobra ze złem.

Dla miłośników ambitniejszych seriali może to być jedna z najważniejszych premier całego miesiąca.

„W głębinach” – Josh Hartnett zmierzy się z tajemnicą oceanu

Premiera: 8 października

Kilka dni później Netflix ma zaproponować widzom zupełnie inny rodzaj rozrywki. „W głębinach” będzie sześcioodcinkową produkcją łączącą thriller, horror i rodzinny dramat.

W głównej roli pojawi się Josh Hartnett, grający rybaka mieszkającego w Nowej Fundlandii. Jego dotychczasowe życie zmienia się, kiedy okolice rodzinnej miejscowości zaczyna nawiedzać nieznane morskie stworzenie.

Bohater wraz ze swoim synem oraz oceanolożką rozpoczyna poszukiwania odpowiedzi. Próba wyjaśnienia pochodzenia tajemniczego potwora prowadzi ich jednocześnie do sekretów związanych z samą wyspą.

Serial ma połączyć morskie legendy, grozę oraz osobistą historię bohaterów.

„Dyplomatka” powraca. Przed Kate Wyler kolejne problemy

Premiera 4. sezonu: 15 października

Październik oznacza również powrót „Dyplomatki”. W czwartym sezonie Kate Wyler ponownie znajdzie się w samym środku politycznych napięć i międzynarodowych kryzysów.

Po wydarzeniach przedstawionych w poprzedniej odsłonie bohaterka będzie musiała mierzyć się z kolejnymi komplikacjami w stosunkach Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii.

Na tym jej problemy się nie kończą. Istotne okażą się również konsekwencje działań jej męża oraz decyzji podejmowanych przez prezydent Grace Penn.

Widzowie mogą więc spodziewać się kolejnej porcji politycznych intryg, trudnych decyzji i osobistych konfliktów.

„Matki Pingwinów” z 2. sezonem. Bohaterowie zakładają szkołę

Premiera 2. sezonu: 21 października

Wśród październikowych nowości znalazło się również miejsce dla polskiej produkcji. „Matki Pingwinów” wrócą z drugim sezonem, którego akcja będzie rozgrywać się półtora roku po wydarzeniach znanych z pierwszej części.

Kama, Ula, Tatiana oraz Jerzy decydują się na odważny krok – zakładają własną szkołę dla swoich dzieci. Placówka otrzymuje nazwę Biegun Szczęścia, ale jej prowadzenie szybko okazuje się znacznie trudniejsze, niż zakładali bohaterowie.

Na ich drodze pojawią się problemy finansowe i biurokratyczne, a codzienność dodatkowo skomplikują emocjonalne przeciążenie rodziców oraz nowe wyzwania związane z dorastaniem dzieci.

„Lupin” znów w akcji. Assane chciał skończyć z przestępczym życiem

Premiera 4. sezonu: 23 października

Pod koniec miesiąca Netflix wyciągnie jedną ze swoich najbardziej rozpoznawalnych serialowych marek. „Lupin” powróci z czwartym sezonem, a Assane Diop spróbuje dokonać ogromnej zmiany w swoim życiu.

Bohater zamierza odbyć karę, a następnie zostawić przestępczą przeszłość za sobą i rozpocząć spokojniejsze życie razem z synem.

Szybko okazuje się jednak, że taki scenariusz może pozostać jedynie marzeniem. Dochodzi bowiem do kolejnych efektownych kradzieży, za którymi stoi ktoś podszywający się pod Lupina.

Assane będzie musiał ponownie wkroczyć do gry, aby dowiedzieć się, kto wykorzystuje jego tożsamość, oraz oczyścić własne nazwisko.

To nie koniec premier Netfliksa w październiku

Zapowiedziane seriale stanowią tylko część październikowej oferty. W harmonogramie znalazły się również inne tytuły. „Mniej obcy” ma pojawić się 7 października, a „Zwierzęta” – 9 października. Na 13 października zaplanowano „Pułapkę”, natomiast 17 października do biblioteki ma trafić „Heart Eyes”.

Kolejnym serialowym powrotem będzie trzeci sezon „Nikt tego nie chce”, którego premierę przewidziano na 22 października.

Pełny zestaw nowości może okazać się jeszcze większy. Już na podstawie ujawnionych tytułów widać jednak, że Netflix zamierza rozpocząć jesienny sezon od kilku dużych serialowych premier.

Źródło zdjęcia: Canva