
Do Wszystkich Świętych został niespełna miesiąc, a kwiaciarnie już pokazują tegoroczne propozycje. Modne stroiki na groby w 2026 roku wyglądają inaczej niż jeszcze kilka lat temu. Królują mech, szyszki i stonowane kolory. Chryzantemy zostają, ale mają konkurencję.
Modne stroiki na groby są skromniejsze niż kiedyś
Jak podaje Głos Pomorza, przed 1 listopada kwiaciarnie, pracownie florystyczne i sprzedawcy przy cmentarzach przygotowują setki kompozycji. Tegoroczne propozycje pokazują wyraźną zmianę. Coraz częściej obok klasycznych wiązanek pojawiają się stroiki w naturalnym, minimalistycznym stylu.
Zamiast dużych i mocno zdobionych dekoracji część osób wybiera mniejsze, starannie wykonane kompozycje. Kilka gałązek iglastych, jeden dominujący kwiat, trochę zieleni i naturalne dodatki. Tyle wystarczy.
Taki stroik łatwiej dopasować do niewielkiego nagrobka. Nie zajmuje całej płyty. Portal Zycie.news zwraca uwagę na niskie, wydłużone kompozycje układane wzdłuż płyty nagrobnej, które zostawiają więcej miejsca na znicze.
Klienci odchodzą od ogromnych, wielobarwnych wiązanek. Plastikowych ozdób jest coraz mniej. Popularne stają się za to rozwiązania hybrydowe, w których świeże kwiaty łączy się z suszem.
Mech, szyszki i wrzosy zamiast plastiku
Jednym z najwyraźniejszych trendów są dekoracje inspirowane naturą. W stroikach pojawiają się gałązki, mech, szyszki, suszone rośliny, trawy ozdobne i elementy drewniane. Coraz częściej pojawia się też eukaliptus.
Paleta jest spokojna. Dominują biel, krem, ecru, beż, brąz i szałwiowa zieleń, a mocniejszy akcent dają burgund lub śliwka. Do tego dodatki w kolorze miedzi albo starego złota.
Nie brakuje wrzosów, które pasują do listopadowej aury. Stroiki wzbogaca się miniaturowymi dyniami, kasztanami, owocami dzikiej róży czy suszonymi liśćmi. Tu łatwo przesadzić. Najlepiej wyglądają kompozycje, w których dodatki podkreślają kwiaty, a nie je przykrywają.
Gotowe stroiki kuszą przede wszystkim trwałością. Można je dopasować do wielkości nagrobka, a w sprzedaży są zarówno małe kompozycje na pojedynczy grób, jak i duże dekoracje w donicach, koszach czy na ozdobnych podstawach.
Chryzantemy wciąż najczęściej trafiają na groby
Nie oznacza to końca tradycji. Chryzantemy nadal są numerem jeden, bo występują w wielu kolorach i dobrze znoszą jesienną pogodę. Najczęściej wybierane są białe, żółte, bordowe i fioletowe.
Jak podaje Fakt, w Polsce sprzedaje się co roku od ośmiu do 10 mln chryzantem. Sezon jest bardzo krótki. Trwa od połowy października do 1 listopada.
Producenci z niepokojem patrzą w prognozy. Według pierwszych wyliczeń IMGW w ostatnim tygodniu października średnia temperatura w Polsce wyniesie 4-8 stopni. W Zaduszki może być jeszcze chłodniej, a na Śląsku, w Małopolsce i na Podkarpaciu prawdopodobieństwo opadów powyżej 10 mm sięga nawet 70-80 proc.
Deszcz bezpośrednio wpływa na sprzedaż. Kiedy przez kilka dni intensywnie pada, klienci często odkładają wizytę na cmentarz i zakup kwiatów
– przyznał w rozmowie z Faktem Krzysztof Walas, który prowadzi gospodarstwo ogrodnicze w Małopolsce.
Przypomnijmy, że pod koniec września pisaliśmy o tym, że na grobach coraz częściej pojawiają się hortensje. Tegoroczne stroiki łączą więc tradycję z nowoczesnością. Najważniejsza i tak pozostaje pamięć o bliskich. Moda jest sprawą drugorzędną.
Źródło zdjęcia: Canva






