16-latek planował ataki na wiele osób! Został zatrzymany!

16-latek planował ataki na wiele osób! Został zatrzymany!

Policjanci z warszawskiej Woli zatrzymali nastolatka, który według nich przygotowywał się do zabójstwa wielu osób. Arsenał w mieszkaniu 16-latka obejmował maczetę, noże, kastet i kamizelkę kuloodporną. Chłopak trafił przed sąd rodzinny. Decyzja zapadła szybko.

Sprawę ujawniła wolska policja w środę 21 października 2026 roku, a szczegóły przekazała podinspektor Marta Sulowska, oficer prasowa Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV, która odpowiada za Bemowo i Wolę. To ona opisała przebieg całej akcji.

Policja dostała niepokojący sygnał o nastolatku z Woli

Wszystko zaczęło się od informacji, która trafiła do Wydziału Profilaktyki Społecznej, Nieletnich i Patologii. Funkcjonariusze z tego wydziału na co dzień zajmują się zwalczaniem przestępczości wśród nieletnich, a tym razem niepokojący sygnał dotyczył 16-latka z Woli.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że chłopak podejmował działania mające stworzyć warunki do zabójstwa wielu osób. Nikt nie zwlekał. Policjanci szybko ustalili adres nastolatka i niezwłocznie pojechali do jego mieszkania.

Policja nie podała, skąd pochodziła informacja ani co mogło kierować chłopakiem, który według funkcjonariuszy szykował się do tak poważnego czynu. Te pytania na razie pozostają bez odpowiedzi.

Arsenał w mieszkaniu 16-latka zabezpieczyli policjanci

W mieszkaniu doszło do przeszukania, podczas którego funkcjonariusze znaleźli niebezpieczne przedmioty gromadzone przez nastolatka w domu. Lista okazała się długa.

Była na niej maczeta, były noże i kastet, a do tego pałka teleskopowa oraz przedmioty przypominające wyglądem broń palną.

Na tym nie koniec. Chłopak miał też kamizelkę kuloodporną i miotacz gazu, a cały arsenał zabezpieczono jako materiał dowodowy w sprawie.

Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza, która przeprowadziła oględziny z udziałem technika kryminalistyki. Następnie 16-latek został zatrzymany.

Sąd rodzinny zdecydował o losie 16-latka z Woli

Po wykonaniu niezbędnych czynności policjanci doprowadzili nastolatka do sądu rodzinnego. Przekazali tam zgromadzony materiał dowodowy i wystąpili o wszczęcie postępowania wyjaśniającego i o zastosowanie wobec nieletniego środka izolacyjnego.

Sąd zastosował wobec chłopaka środek tymczasowy w postaci umieszczenia na trzy miesiące w okręgowym ośrodku wychowawczym. To rozwiązanie na czas dalszego postępowania.

Przypomnijmy, że cała sprawa zaczęła się od jednego sygnału przekazanego policjantom z Woli, którzy zajmują się przestępczością nieletnich. Zareagowali natychmiast. Na obecnym etapie nastolatek jest podejrzewany o przygotowywanie się do zabójstwa wielu osób. O jego dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny.

Źródło zdjęcia: Canva