
Serial Ściema, czyli amerykański Phony, od 20 października 2026 roku jest dostępny na Disney+. Nastolatek po wypadku samochodowym nabiera przekonania, że kobieta przy jego łóżku tylko udaje jego matkę. Nikt mu nie wierzy. A sam bohater też zaczyna wątpić we własną pamięć.
Serial Ściema opowiada o chłopaku, który nie ufa własnej matce
Główny bohater to Sonny Cooke, który budzi się w szpitalu po wypadku samochodowym i od razu czuje, że w jego życiu coś się przestawiło. Przy jego łóżku czuwa matka Ellen, samotnie wychowująca syna dyrektorka jego liceum.
Z czasem nabiera pewności, że w domu mieszka oszustka. Kłopot w tym, że nie potrafi tego udowodnić, a całe otoczenie, od szkoły po sąsiadów z niewielkiego miasteczka, zachowuje się tak, jakby nic się nie stało. Sonny zostaje z tym sam.
Jest też drugi problem. Po wypadku chłopak nie wie, czy może polegać na swoich wspomnieniach. Widz razem z nim wyłapuje drobne nieścisłości w zachowaniu Ellen, ale każdą z nich da się wytłumaczyć na kilka sposobów. Twórcy celowo nie dają łatwej odpowiedzi.
Jednym z sygnałów jest rodzinny rytuał. Sonny i jego matka mówią sobie „kocham cię” przez umówione ściśnięcie ramienia. Kobieta, która wróciła z nim do domu, nie odpowiada na ten gest. Dla chłopaka to dowód.
Connie Britton zagrała w serialu dwie wersje tej samej kobiety
W Ellen wciela się Connie Britton, znana z seriali Biały Lotos, Friday Night Lights i American Horror Story. Aktorka gra obie wersje matki, tę prawdziwą i tę podejrzaną. Jest też jedną z producentek wykonawczych.
To rola wymagająca precyzji. Dla otoczenia Ellen pozostaje znajomą, zwyczajną kobietą, a dla syna staje się źródłem coraz większego lęku, którego nie umie nikomu wytłumaczyć. Napięcie rodzi się z drobiazgów, a nie z gwałtownych zwrotów akcji. Czasem wystarczy jedna rozmowa przy stole.
Sonny’ego gra Sam Nivola, którego widzowie pamiętają z trzeciego sezonu Białego Lotosu. W tamtym serialu wcielił się w Lochlana Ratliffa. Tym razem gra nastolatka zagubionego i bezradnego, a nie pewnego siebie detektywa.
W obsadzie są także Grace Brennan, Maliq Johnson, Meera Syal, Colter Lee i Mahaela Park. Lee gra Weldona, nowego ucznia, który szybko zaczyna interesować się teoriami Sonny’ego. Chłopak zyskuje sojusznika.
Twórca serialu Ściema inspirował się własnym dziecięcym lękiem
Serial stworzył Nick Paley, który napisał i wyreżyserował pierwszy odcinek. Jak relacjonuje stacja ABC30, pomysł wziął się z jego dziecięcego strachu przed utratą mamy. Co ciekawe, później dowiedział się, że jego matka miała siostrę bliźniaczkę.
Wątek ściskania ramienia też ma prawdziwe źródło. Podsunęła go producentka wykonawcza Sarah Esberg, której mąż robi tak ze swoją mamą. Sam Nivola przyznał w tej samej rozmowie, że podobny zwyczaj ma z babcią.
Ściema to produkcja z 2026 roku, w USA emitowana przez Hulu. Za kamerą stoi studio 20th Television, wśród producentów wykonawczych jest Drew Goddard, a odcinki trwają od 27 do 37 minut. Sezon liczy osiem odcinków.
Premiera odbyła się 20 października 2026 roku od razu dwoma odcinkami. Kolejne Hulu wypuszcza co tydzień, a finał zaplanowano na 1 grudnia 2026 roku. Krytycy przyjęli serial dobrze. W serwisie Rotten Tomatoes ma 91 procent pozytywnych recenzji.
Gatunkowo trudno go zaszufladkować. Łączy thriller psychologiczny z czarną komedią i opowieścią o dorastaniu. To nie jest klasyczny horror o sobowtórze. Dom, który powinien dawać poczucie bezpieczeństwa, staje się miejscem, w którym bohater nie potrafi się odprężyć.
źródło zdjęć: YT






