„Wisting” zachwyci miłośników kryminałów. Mroczna historia przyprawia o dreszcze

„Wisting” zachwyci miłośników kryminałów. Mroczna historia przyprawia o dreszcze

Serial Wisting to norweski kryminał, który zaczyna się od ciała znalezionego na plantacji choinek w Larviku. Trop szybko prowadzi do amerykańskiego seryjnego mordercy ukrywającego się w Norwegii. Produkcja oparta na powieściach Jørna Liera Horsta jest dostępna w polskich serwisach. Norwegowie wydali na nią rekordową sumę.

Serial Wisting zaczyna się od zbrodni pod Larvikiem

Głównym bohaterem jest William Wisting, doświadczony detektyw z policji w Larviku, w którego wciela się Sven Nordin. Na terenie plantacji choinek policja znajduje zwłoki, a sprawa początkowo wygląda na zwykłe lokalne zabójstwo.

Szybko okazuje się, że jest inaczej. Odcisk palca z miejsca zbrodni trafia do bazy FBI i należy do Roberta Godwina, który figuruje na liście dziesięciu najbardziej poszukiwanych przestępców w Stanach Zjednoczonych.

Wszystko wskazuje na to, że morderca od dawna ukrywa się w Norwegii, więc Amerykanie wysyłają do pomocy dwoje agentów. Agentkę specjalną Maggie Griffin gra Carrie-Anne Moss.

Wisting musi trzymać śledztwo w tajemnicy przed prasą. Problem w tym, że jego córka Line pracuje jako dziennikarka dziennika „Verdens Gang” i nieświadomie wchodzi na trop zabójcy. Robi się niebezpiecznie.

Detektyw sam staje się podejrzanym

Pierwszy sezon ma dziesięć odcinków i łączy fabuły dwóch powieści Horsta, czyli „Jaskiniowca” oraz „Psów gończych”. Stąd drugi wątek, równie niewygodny dla bohatera.

Na wolność wychodzi Vidar Haglund, skazany przed laty za zabójstwo modelki Cecilii Linde. Na Wistinga, który prowadził tamtą sprawę, padają zarzuty manipulowania dowodami, a jego pracę zaczyna prześwietlać wydział kontrolujący policję. Sytuacja się komplikuje.

Detektyw walczy więc na dwóch frontach, bo ściga mordercę i jednocześnie broni własnego nazwiska. Granica między pracą a życiem prywatnym zaczyna się zacierać.

Line gra Thea Green Lundberg. W obsadzie są też Mads Ousdal jako Nils Hammer, Gard B. Eidsvold jako emerytowany śledczy Frank Robekk i Ulrikke Hansen Døvigen jako prokurator Christine Thiis. Pojawiają się również Lars Berge, Daniel Frikstad, Irina Eidsvold Tøien, Heidi Goldmann i Kjersti Sandal.

Najdroższy norweski serial w historii

Twórcami produkcji są Trygve Allister Diesen i Kathrine Valen Zeiner, a Diesen wyreżyserował odcinki razem z Katariną Launing. Zdjęcia ruszyły w styczniu 2018 roku i zaplanowano je na 150 dni.

Budżet pierwszego sezonu wyniósł 110 milionów koron norweskich, a część pieniędzy dołożyły program Kreatywna Europa i Norweski Instytut Filmowy. Żaden serial w Norwegii nie kosztował wcześniej tyle. To był rekord.

Sukces był ogromny. Premiera odbyła się 11 kwietnia 2019 roku w Viaplay i telewizji TV3. Wisting stał się wtedy największym serialowym sukcesem Viaplay w krajach nordyckich. Później przyszła nominacja do Edgar Award, amerykańskiej nagrody dla autorów kryminałów.

Przypomnijmy, że Jørn Lier Horst to norweski pisarz i były śledczy, który realia policyjnej pracy zna od środka. Jego książki przetłumaczono na ponad 30 języków. Autor był też jednym z producentów wykonawczych serialu.

Na pierwszym sezonie się nie skończyło. Do 2024 roku powstało pięć sezonów i 26 odcinków, a za piąty sezon produkcja dostała w 2026 roku norweską nagrodę Gullruten za najlepszą charakteryzację.

Głosów uznania nie brakuje także wśród widzów. Jeden z nich zwrócił uwagę na wierność wobec literackiego pierwowzoru.

Serial nieźle zrealizowany i dość zgodny z książkowym oryginałem.

Inny docenił relację głównych bohaterów.

Oglądam serial i robi się coraz bardziej ciekawy. Podoba mi się wątek dość trudnej współpracy ojca i córki.

Serial Wisting można obecnie obejrzeć m.in. w TVP VOD i Polsat Box Go.

źródło zdjęć: YT