Masz tę grupę krwi? Naukowcy wskazują na mniejsze ryzyko zawału i udaru

Masz tę grupę krwi? Naukowcy wskazują na mniejsze ryzyko zawału i udaru

Grupa krwi 0 bywa przedstawiana jako recepta na długie życie. Badania rzeczywiście łączą ją z nieco mniejszym ryzykiem zawału i udaru, a wyjaśnieniem mogą być różnice w krzepnięciu. Liczby wyglądają jednak skromniej niż nagłówki. Naukowcy mają też ważne zastrzeżenie.

Grupa krwi 0 wiąże się z niższym ryzykiem zawału

Wiosną 2017 roku na kongresie Heart Failure w Paryżu przedstawiono metaanalizę obejmującą ponad 1,36 mln osób z 11 kohort. Jej główną autorką była Tessa Kole z University Medical Centre Groningen w Holandii.

Wynik okazał się czytelny. Osoby z grupami A, B i AB miały o około 9 procent wyższe szanse na zdarzenia wieńcowe niż osoby z zerem. W liczbach bezwzględnych różnica jest już skromna. Takie zdarzenia dotknęły 1,5 procent badanych z pierwszej grupy i 1,4 procent z drugiej.

Na tym nie koniec. W zgonach wieńcowych badacze nie wykazali istotnej różnicy. To ważne zastrzeżenie.

Czynnik von Willebranda może tłumaczyć przewagę

Jak podaje Onet, naukowcy tłumaczą tę zależność różnicami w układzie krzepnięcia. Osoby z zerem mają zwykle niższy poziom czynnika von Willebranda i czynnika VIII, co może zmniejszać ryzyko zakrzepów.

Zespół z Groningen wskazywał też inne możliwe wyjaśnienia. Chodzi o wyższy cholesterol, zwłaszcza u osób z grupą A, oraz wyższy poziom galektyny-3. To białko powiązano ze stanem zapalnym i gorszym przebiegiem niewydolności serca. Mechanizmy wciąż są badane.

Podobny trop dotyczy udarów. W 2022 roku czasopismo Neurology opisało analizę 48 badań genetycznych, której współautorem był Steven Kittner z University of Maryland. Objęła około 17 tysięcy pacjentów po udarze i blisko 600 tysięcy osób bez udaru, wszystkich w wieku od 18 do 59 lat.

Nosiciele wariantu O1 mieli o 12 procent niższe ryzyko wczesnego udaru. U nosicieli wariantu A1 było ono wyższe o 16 procent. Co ciekawe, po sześćdziesiątce ten związek dla grupy A przestawał być istotny statystycznie.

Autorzy podkreślali, że dodatkowe ryzyko jest niewielkie. Nie widzieli powodu do dodatkowych badań przesiewowych. Kittner przyznał, że przyczyna tej zależności pozostaje nieznana.

Grupa krwi 0 nie gwarantuje dłuższego życia

Najmocniej rozczarowują badania stulatków. W 2020 roku pismo Aging Medicine opisało porównanie 2201 stulatków z Chin z 2330 osobami w średnim wieku. Różnice w częstości grup krwi nie były istotne statystycznie. Autorzy uznali, że warianty genu ABO i grupy krwi nie mają związku z długowiecznością.

Starsza praca z Tokio wskazała zupełnie inny kierunek. Wśród 269 stulatków częściej niż w grupie kontrolnej występowała tam grupa B, a nie zero. Autorzy zaznaczali, że mechanizm wymaga dalszych badań.

Przypomnijmy, że na długość życia wpływa znacznie więcej czynników. Jak podaje Onet, kluczowe znaczenie mają dieta, aktywność fizyczna, niepalenie papierosów i kontrola ciśnienia. Liczą się również sen, dbałość o zdrowie psychiczne, dostęp do opieki zdrowotnej i predyspozycje genetyczne.

Tessa Kole przekonywała, że w przyszłości grupę krwi można by uwzględniać w ocenie ryzyka obok cholesterolu, wieku, płci i ciśnienia. To jednak wciąż plan. Potrzebne są kolejne badania. Żadna grupa krwi nie przesądza o niczyim losie.

Źródło zdjęcia: Canva