Nie zastanawiam się: kto zawinił, odszedł, porzucił, skrzywdził, nie kochał, nie mógł. To nie moja bajka. Chcę napisać własną – przyjemniejszą dla ucha – opowieść. (…) potrafiłem być zadowolony bez konkretnego powodu. Bezwarunkowo.
Nie zastanawiam się: kto zawinił, odszedł, porzucił, skrzywdził, nie kochał, nie mógł. To nie moja bajka. Chcę napisać własną – przyjemniejszą dla ucha – opowieść. (…) potrafiłem być zadowolony bez konkretnego powodu. Bezwarunkowo.