
- 1. Otwarte dłonie
- 2. Wskazywanie palcem przy zamkniętej dłoni
- 3. Kopiowanie mowy ciała drugiej osoby
- 4. Wpatrywanie się w oczy
- 5. Skrzyżowane nogi
- 6. Nieustanne dotykanie swojej twarzy lub dłoni
1. Otwarte dłonie
Otwarte dłonie według ekspertów oznaczają czyste i szczere intencje. Osoba mająca dłonie skierowane wewnętrzną stroną do nas podświadomie (lub świadomie) pokazuje prawdę, szczerość i poddanie się czemuś. „Tak jak psy, które okazują poddanie, tak i ludzie za pomocą otwartych dłoni pokazują, że nie są uzbrojeni, a więc, że nie są zagrożeniem” – tłumaczą eksperci.
2. Wskazywanie palcem przy zamkniętej dłoni
Gest dosyć często wykonywany przez Donalda Trumpa w czasach jego kadencji. Pokazywał w ten sposób dominację, oczywiście w sytuacjach mniej formalnych (np. spotkanie z wyborcami). Eksperci mówią, że taki gest wywołuje w odbiorcach negatywne uczucia, ponieważ wysunięte ramię kojarzy się z atakiem.
3. Kopiowanie mowy ciała drugiej osoby
Jeśli Twój rozmówca kopiuje Twoje gesty i ruchy (lub Ty jego) oznacza to, że dwie osoby dobrze się ze sobą dogadują. Jeśli jesteś na miłym spotkaniu z koleżanką w zależności od poruszanego tematu pojawiają się postawy, które wzajemnie od siebie „kopiujecie”. Dlaczego tak się dzieje? Ludzie kopiują siebie nawzajem, gdy czują się dobrze w czyimś towarzystwie – tłumaczy psycholog Barbara Fredrickson.
4. Wpatrywanie się w oczy
Nienaturalnie długie wpatrywanie się w oczy zdaniem ekspertki od analizy behawioralnej niesie za sobą ryzyko kłamstwa. Wpatrywanie się w oczy rozmówcy jest aż do chwili, gdy dla drugiej osoby jest to niekomfortowe. Może pojawić się także nieruchoma postawa i brak mrugania.
5. Skrzyżowane nogi
Ta postawa jest szczególnie istotna w negocjacjach, biznesowych i nie tylko. „Z punktu widzenia psychologii, skrzyżowane nogi oznaczają, że dana osoba jest mentalnie i emocjonalnie zamknięta” – tłumaczy psycholog Travis Bradberry, natomiast zamknięcie emocjonalne najczęściej przekłada się na brak możliwości dyskusji.
6. Nieustanne dotykanie swojej twarzy lub dłoni
Okazuje się, że w drodze ewolucji nauczyliśmy się okazywać zestresowanie bez konieczności wypowiadania słów. Dotykanie twarzy czyli niejako zasłanianie się oraz pocieranie skóry dłoni to dwa charakterystyczne gesty mogące w pewnym stopniu uspokoić w niekomfortowej sytuacji.
Natalia Brutkowska






