Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Wydawałoby się, że skoro nie pijemy codziennie i nie upijamy się do nieprzytomności, to nie mamy żadnego problemu z alkoholem. Niestety niektóre sygnały mogą świadczyć o tym, że pijemy stanowczo za dużo…
Przyznanie się do alkoholizmu jest trudne. Jeśli występują u Ciebie poniższe objawy i zauważyłeś, że masz problemy z alkoholem, koniecznie poszukaj pomocy. Im wcześniej zaczniesz leczenie, tym większa szansa, że pokonasz nałóg!
Twoja tolerancja na alkohol w ostatnim czasie mocno wzrosła. Zauważasz, że musisz wypić naprawdę dużo, żeby znaleźć się w stanie upojenia. Jeden kieliszek alkoholu to stanowczo za mało…
Sięgasz po niego przy każdej nadarzającej się okazji. Robisz to bo alkohol poprawia Ci humor, rozluźnia i to jedyny sposób na poradzenie sobie z emocjami, czy problemami. Wydajesz coraz więcej pieniędzy na alkohol i spędzasz więcej czasu na piciu, zaniedbując inne sprawy.
Coraz częściej zaniedbujesz inne zainteresowania i przyjemności z powodu picia alkoholu. Relacje z rodziną i przyjaciółmi zeszły na dalszy plan. Izolujesz się i pijesz sam w domu, bez szczególnej okazji. Nie masz pomysłów, jak inaczej spędzać wolny czas.
Tracisz kontrolę nad ilością wypijanego alkoholu. Jedna lampka na rozluźnienie, zaczyna przeradzać się w całą butelkę. Takie sytuacje coraz częściej się powtarzają i wywołują coraz poważniejsze konsekwencje.
Miewasz tak silne kace, że zaniedbujesz inne obowiązki, np. rodzinę, domowe obowiązki, czy pracę. Zdarza Ci się pić, żeby zmniejszyć nieprzyjemne objawy, z tego powodu często bywasz na rauszu. To coraz bardziej wpływa na Twoje życie.
Gdy nie pijesz, rozpoznajesz u siebie syndrom odstawienia. Jesteś zdenerwowany i rozdrażniony. Masz problemy ze snem, boli Cię głowa, mięsnie, miewasz dreszcze i obniżoną odporność. Gdy się napijesz, te objawy znikają.
Gdy ktoś zwraca uwagę na to, że za często pijesz w pierwszej kolejności zaprzeczasz i wypierasz problem. Nie przyznajesz się przed sobą, że coś jest nie tak. Denerwujesz się, gdy ktoś zwraca Ci uwagę, a na takie komentarze reagujesz agresją.
Gdy bliscy proszą Cię być przestał pić, Ty bagatelizujesz ich obawy. Uważasz że niepotrzebnie się martwią i przesadzają. Nie chcesz, by ktoś Cię kontrolował i zmieniał na siłę. Wydaje Ci się, że nad wszystkim panujesz.
Chociaż wiesz, że nadmierne picie alkoholu niekorzystnie wpływa na zdrowie, to nie potrafisz przestać. Zacząłeś też odczuwać zdrowotne dolegliwości związane z piciem.
Ukrywasz przed bliskimi, to jak często sięgasz po alkohol. Wstydzisz się tego, że nie potrafisz tego kontrolować. Nie chcesz, by inni się o tym dowiedzieli. Pijesz w samotności i nie przyznajesz się do problemu.