
Grzyby warte fortunę pojawiły się w polskich lasach
Gąskę sosnową po raz pierwszy w Polsce znaleziono w 1921 roku. Od tamtej pory słuch po niej zaginął, a grzybiarze przez lata się na nią nie natknęli. Przez cały ten czas gąski uważane były za gatunek wymarły.
Teraz po 100 latach grzyby ponownie pojawiły się w polskich lasach. W 2021 roku trafiła na nią grzybiarka Beata Starowicz w Beskidach. Informacja o tym niezwykłym znalezisku obiegła media, a unikatowe grzyby pojawiły się nawet na wystawie w Żarach. Obecnie pojawiają się doniesienia, że gąska sosnowa znów była widziana w polskich lasach!
ZOBACZ TAKŻE: Najmłodszy astrolog świata ujawnia co nas czeka w 2023 roku! Jego wizja przeraża!
Gąska sosnowa- jak wygląda grzyb?
Jak podaje serwis ekologia.pl gąski sosnowe to niezwykłe grzyby o charakterystycznym cynamonowym zapachu. Co z ich wyglądem?
Mają miodowo-brązowy kapelusz i zawinięte ku trzonowi ranty. Zwykle nagi, gładki w dotyku, podczas dni mglistych i deszczowych śliski. Nóżka sprężysta, brązowo-biała, grubiejąca ku dołowi (bulwiasta). Miąższ jest jędrny i ma mocny oraz charakterystyczny aromat cynamonu. Na pierwszy rzut oka przypominają młode borowiki.
To prawdziwy rarytas w kuchni azjatyckiej!
Te rzadkie grzyby stanowią prawdziwy rarytas w kuchni azjatyckiej, gdzie nazywane są Tricholoma matsutake. W Japonii są tak popularne, że mieszkańcy Kraju Kwitnącej Wiśni obdarowują się gąskami nawet podczas ceremonii ślubnych. Cenione są także za różnorodne właściwości zdrowotne.
Skąd te zawrotne ceny?
W Japonii ich ceny są bardzo wysokie, oscylują nawet w granicach 2 tysięcy euro za kilogram (około 8 tysięcy złotych). Nieco tańsze są grzyby importowane z USA – one kosztują od 90 do 500 dolarów za kilogram.
Zawrotne ceny grzybów związane są z ich ograniczoną dostępnością. Gąsek sosnowych nie da się wyhodować w sztucznych warunkach i można zbierać je wyłącznie w naturalnym środowisku.






