
Krzysztof Kamil Baczyński – poeta, który został żołnierzem
Krzysztof Kamil Baczyński należał do Pokolenia Kolumbów, czyli pierwszej generacji ludzi urodzonych w wolnej, niepodległej Polsce. Jednocześnie było to pokolenie stracone, którego młodość została naznaczona walką za ojczyznę w czasie II wojny światowej.
Pomimo młodego wieku napisał ponad 500 poruszających wierszy o różnorodnej tematyce. Jego poezja wyraża emocje i los generacji Kolumbów.
Pisał wiersze katastroficzne, chciał zmierzyć się ze swoją epoką, opisać czas wojny, którą ukazał jako ogromną, niszczycielską siłę, niszczącą dawne systemy wartości i wprowadzającą nowe, okrutne prawa.
Jego najbardziej znane wiersze to „Elegia o… [chłopcu polskim]”, „Mazowsze”, „Historia”, „Spojrzenie”, „Pragnienia”, „Ten czas”, „Pokolenie”, „Biała magia”, „Gdy broń dymiącą z dłoni wyjmę”… Warto wymienić również te, które posłużyły za teksty piosenek: „Niebo złote ci otworzę…”, „Pioseneczka”, „Gdy za powietrza zasłoną…”, „Z lasu” (czyli „Wiersze wojenne” śpiewane przez Ewę Demarczyk) oraz „Deszcze” czy „Na moście w Avignon”.
Był podchorążym AK, członkiem Szarych Szeregów, żołnierzem batalionu „Parasol”. Zginął od kuli niemieckiego snajpera czwartego dnia Powstania Warszawskiego, 4 sierpnia 1944 r. przy Pałacu Blanka na placu Teatralnym. Po wojnie w 1947 roku przeniesiono ciało na Cmentarz Wojskowy na Powązkach. Wraz z Baczyńskim spoczywa jego ukochana żona Barbara, która również zginęła podczas Powstania Warszawskiego.
Był symbolem Polski walczącej i wolnej, umierającej tragicznie i młodo.
Najbardziej poruszające cytaty poety
„Bo kto nie kochał kraju żadnego i nie żył chociaż przez chwilę jego ognia drżeniem, chociaż i w dniu potopu w tę miłość nie wierzył, to temu żadna ziemia nie będzie zbawieniem”. -Polacy
I wyszedłeś, jasny synku, z czarną bronią w noc, i poczułeś, jak się czai w dźwięku minut – zło. Zanim padłeś, jeszcze ziemię przeżegnałeś ręką. Czy to była kula, synku, czy to serce pękło?”. Elegia o… [chłopcu polskim]
„Stań się krzywdą i zemstą, miłością i ludem. O, chwyć za miecz historii i uderz! i uderz!” (Oddycha miasto ciemne długimi wiekami)
„Więc naprzód, niech broń rozdziera niech kula szyje jak nić Trzeba nam teraz umierać By Polska umiała znów żyć”.- Pocałunek
„Nam jedna szarża – do nieba wzwyż, I jeden order – nad grobem krzyż”. -Raz – dwa – trzy…
“Nas nauczono. Nie ma litości” (…) “Nas nauczono. Nie ma sumienia” (…) “Nas nauczono. Nie ma miłości” (…) “Nas nauczono. Trzeba zapomnieć…” -Pokolenie
„A otóż i macie wszystko. Byłem jak lipy szelest, a imię mi było Krzysztof, i jeszcze ciało – to tak niewiele”. -Rodzicom






