Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Paweł Sanakiewicz był absolwentem Wydziału Aktorskiego na Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Krakowie. W całej swojej karierze aktorskiej pracował w takich teatrach jak: Bagatela w Krakowkie, im. Słowackiego w Krakowie, im. Żeromskiego w Kielcach oraz im. Ostrewy w Lublinie.
Ponadto aktora można było oglądać także na szklanym ekranie. Sanakiewicz zadebiutował w 1980 roku w filmie Lecha Majewskiego- „Rycerz”. Pojawił się także w takich produkcjach jak: „Kornblumenblau” Leszka Wosiewicza, „Nie było słońca tej wiosny” Juliusza Janickiego, „Na łaskawym chlebie” Tadeusza Lisa.
Zagrał również epizodyczne role w takich serialach jak: „Złotopolscy”, „Klan”, Na Wspólnej”, „Pierwsza Miłość”, „Julia”, czy „Miasto Skarbów”.
Wielu fanów filmów animowanych z pewnością kojarzy głos Pawła. Aktor użyczał głosu wielu postaciom w bajkach. Jego głosem mówili między innymi: Prosiak z „Krów na wypasie”, James Sullivan w „Potworach i spółce”, Spawalski z „Robotów”, a także wcialał się w postacie z takich produkcji jak: ”Auta”, „Dżungla”, czy „Rogate ranczo”.
W 1994 roku Sanakiewicz otrzymał Nagrodę Prezydenta Miasta Lublina, a w 1995 roku podczas obchodów 109. rocznicy otwarcia gmachu Teatru im. Ostrewy w Lublinie, odebrał odznakę „Zasłużony Działacz Kultury”.
W sierpniu aktor obchodził jubileusz 45-lecia pracy artystycznej.
Paweł Sanakiewicz zmarł 8 września, a o jego śmierci poinformował Teatr Bagatela zamieszczając wpis na swoim oficjalnym koncie na Facebooku. Miał 69 lat.
Wiadomość, która do nas dotarła dziś rano przepełniła nas bólem i olbrzymim żalem. Odszedł wybitny, mądry, pełen charyzmy i uroku Aktor i Człowiek – czytamy w poście.
Przyjaciele z teatru wspominają aktora:
Dżentelmen i mentor. Mistrz ubarwiający nasze życie teatralnymi anegdotami, był pełnym pasji i przywiązania do najbliższych, niezwykłym przyjacielem, kolegą, aktorem. Sanak! Bez Ciebie będzie pusto w teatrze…
Nigdy nie odpuszczał. Nie chodził na artystyczne skróty