Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Kilka lat temu Tyszkiewicz postanowiła wtedy wycofać się z życia zawodowego oraz towarzyskiego. Znana z wybitnych ról filmowych oraz z jurorowania w programie „Taniec z Gwiazdami”, aktorka teraz unika mediów i skupia się na swoim zdrowiu.
Jej córka, Karolina Wajda, próbuje zapewnić matce opiekę, proponując nawet, aby aktorka zamieszkała u niej pod Warszawą. Jednak Tyszkiewicz konsekwentnie odmawia. Jakiś czas temu złamała swoją zasadę unikania mediów, udzielając krótkiej wypowiedzi dla „Faktu”. Potwierdziła, że nie przeprowadziła się do córki i nie ma takiego zamiaru. Co do swojego zdrowia, była dość lakoniczna, skupiając się na pozytywnym przesłaniu dla innych. Mimo to jej zdrowie pozostaje tematem wielu spekulacji.

Ja jestem wciąż w Warszawie i teraz czekam na słońce. Radzę wszystkim, by nie myśleli o złych zdarzeniach, których ostatnio nam nie brakowało. Cieszmy się więc każdym dniem i wchodźmy w niego śmiałymi krokami. Nie można się bać, bo strach wywołuje agresję ze strony innych.
Od czasu tej wypowiedzi minęło już sporo czasu, a pytania o stan zdrowia Beaty Tyszkiewicz powróciły. Iwona Pavlović, jurorka „Tańca z Gwiazdami” i dawna koleżanka Tyszkiewicz z planu, w najnowszym wywiadzie podzieliła się smutnymi informacjami na temat ich relacji. Przyznała, że kontakt z Tyszkiewicz jest ograniczony, a aktorka nie chce utrzymywać bliższych relacji.
Beatka nie do końca chce się kontaktować po prostu.
Pavlović podkreśliła, że stara się szanować decyzje Beaty, ale martwi się o jej zdrowie. Mimo to, nie traci całkowicie kontaktu – wysyła jej wiadomości, a odpowiedzi, choć krótkie, nadal przychodzą.
Zobacz także: Niepokojące doniesienia z Pałacu Buckingham! Król Karol III przerywa leczenie!
Tak wiesz, że SMS-ik, że jestem, że myślę i odpowiedź jest podobna. Taka króciutka. Jest kontakt, ale taki wiesz… Ja też nie roszczę sobie praw do jakichś bycia psiapsi z Beatą. Ja jestem jednak koleżanką z pracy. Ona mieszkała w Warszawie, a ja w Olsztynie, więc to też trochę utrudnia.
Jurorka skupiła się także na wspomnieniach, które łączą ją z Beatą Tyszkiewicz. Mówiła o wspaniałych rozmowach i wspólnie spędzonych chwilach na planie programu „Taniec z Gwiazdami”. Choć ich relacja nie była nigdy bardzo zażyła, Pavlović zawsze miała w sercu miejsce dla Tyszkiewicz. Regularnie składa jej życzenia urodzinowe i wyraża wdzięczność za wspólnie spędzone lata.
źródło zdjęć: Wikipedia
Miałyśmy świetną relację. Ile świetnych rozmów. Przed, po, w trakcie. Natomiast nie mam pretensji do jakiejś przyjaźni, chociaż miejsce w moim sercu jest olbrzymie. Ona zawsze dziękuje, zawsze w sierpniu urodzinki, życzonka. I tak- wyznała jurorka.