Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Po długich miesiącach oczekiwań Netflix wreszcie zdradził, kiedy ponownie odwiedzimy barwny świat „1670”. Drugi sezon zadebiutuje dokładnie 17 września 2025 roku, a twórcy obiecują letnią atmosferę i sporo nowych niespodzianek. Co najciekawsze – akcja nie będzie się ograniczać wyłącznie do znanej już widzom Adamczychy. Tym razem bohaterowie wyruszą również w podróż, a serial zyska egzotyczny posmak.
Serial, który błyskawicznie podbił polską (i nie tylko) publiczność na Netfliksie, powraca z jeszcze większą dawką humoru i satyry. Przezabawna wizja XVII-wiecznej Polski, wzbogacona o współczesne absurdy i problemy, ponownie stanie się pretekstem do śmiechu, ale i refleksji nad naszą codziennością.
Głównym bohaterem jest Jan Paweł Adamczewski – szlachcic z ambicjami, który za wszelką cenę chce zapisać się na kartach historii. W tej roli ponownie zobaczymy Bartłomieja Topę, który już w pierwszym sezonie brawurowo wcielił się w swojego bohatera.
Jan Paweł nie ma jednak łatwego życia. Choć włada „mniejszą połową” wsi Adamczycha, codziennie mierzy się z chaosem własnej rodziny, niezależnymi chłopami i rozkładającą się na kawałki Rzeczpospolitą. W nowym sezonie będzie musiał odnaleźć się nie tylko w żniwach i wiejskiej rutynie, ale również w zupełnie nowych sytuacjach – których twórcy na razie nie chcą zdradzać.

Nowe odcinki zaprezentują Adamczychę w letniej odsłonie – spodziewać się można więc zarówno sezonowych prac rolnych, jak i mniej typowych wydarzeń. Zdjęcia z planu sugerują, że część akcji przeniesie się poza wieś, a nasi bohaterowie ruszą w nieznane. Czy szlachcic odnajdzie się w nowych warunkach? Tego dowiemy się już we wrześniu.
Warto przypomnieć, że „1670” to serial zrealizowany w stylu mockumentu – bohaterowie często mówią prosto do kamery, komentując wydarzenia w sposób pełen ironii i aluzji do współczesności. Taki format, przypominający „The Office” czy „Co robimy w ukryciu”, sprawia, że satyra działa tu jeszcze mocniej.
To nie tylko kolejna komedia kostiumowa. „1670” zyskał popularność dzięki umiejętnemu balansowi między humorem a społecznym komentarzem. Serial bezlitośnie punktuje narodowe przywary i mentalność, nie oszczędzając nikogo – ani szlachty, ani chłopów, ani współczesnych widzów, którzy w postaciach z przeszłości mogą odnaleźć samych siebie.
Drugi sezon ma szansę powtórzyć sukces pierwszego – a może nawet go przebić. Jeśli twórcy utrzymają poziom błyskotliwego scenariusza, możemy spodziewać się kolejnej kultowej odsłony. Już dziś warto zaznaczyć w kalendarzu datę 17 września – bo wtedy ponownie spotkamy się z Janem Pawłem i jego niepokorną wsią.
źródło zdjęcia: Netflix