Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
21 sierpnia 2025 roku polska scena muzyczna pogrążyła się w żałobie. W wieku 66 lat zmarł Stanisław Sojka – wybitny wokalista, kompozytor i legenda polskiej muzyki. Jego śmierć była ogromnym szokiem, szczególnie że artysta miał tego wieczoru wystąpić na festiwalu TVN w Sopocie. W duecie z Natalią Grosiak planował wykonać poetycki utwór, jednak los zdecydował inaczej.

Choć Sojka od lat zmagał się z problemami zdrowotnymi, ostatnie tygodnie dawały fanom nadzieję. Artysta zmienił styl życia, rzucił wieloletni nałóg palenia papierosów i zaledwie 13 sierpnia zagrał znakomicie przyjęty koncert. Nic nie wskazywało na to, że kilka dni później zabraknie go na scenie.
Według planu miał pojawić się podczas „Orkiestry mistrzów” o godz. 20:55. Niestety, kilka chwil przed występem zasłabł w pokoju hotelowym. Wezwano karetkę, która natychmiast przewiozła go do szpitala. Mimo szybkiej reakcji, lekarze nie zdołali uratować życia muzyka.
Jak ustalił portal Kozaczek, jeden ze świadków zdarzenia, który nocował w tym samym hotelu, opowiedział o dramatycznych chwilach:
– „Wyszedłem na balkon z herbatą, czekając na koncert. Wtedy zobaczyłem karetkę pod hotelem. Dopiero później dowiedziałem się, że to Stanisław Sojka został zabrany do szpitala. Modliłem się, żeby to była tylko chwilowa niedyspozycja” – wspominał mężczyzna.
Świadek podkreślił, że kilka godzin wcześniej nic nie zapowiadało tragedii. Artysta miał dobry humor, żartował i rozmawiał z innymi gośćmi hotelu.
– „To był człowiek pełen ciepła, zawsze uśmiechnięty, zawsze życzliwy. Szok, że w jednej chwili go zabrakło” – dodał poruszony rozmówca.
Po informacji o śmierci Sojki organizatorzy festiwalu w Sopocie stanęli przed trudnym zadaniem. Jak zdradziły media, atmosfera za kulisami była pełna wzruszeń i łez. Artyści, którzy mieli występować tego wieczoru, byli wstrząśnięci i zgodnie przyznawali, że chcą uczcić pamięć swojego kolegi „zgodnie z jego duchem i wolą”.
Wieść o odejściu artysty błyskawicznie obiegła media społecznościowe. Cała Polska była wstrząśnięta śmiercią wybutnego muzyka.
Stanisław Sojka zostawił po sobie niezwykle bogaty dorobek artystyczny. Jego interpretacje poezji, autorskie kompozycje i niezapomniany głos na trwałe wpisały się w historię polskiej muzyki. Choć jego nagła śmierć wstrząsnęła fanami, jedno jest pewne – jego twórczość będzie żyła jeszcze przez długie lata.
źrodło zdjęcia: Instagram