Tak wygląda grób ppkł. Macieja Krakowiana. Ten cytat wyciska łzy

Tak wygląda grób ppkł. Macieja Krakowiana. Ten cytat wyciska łzy

Tragiczna strata, która wstrząsnęła Polską

Wypadek podczas przygotowań do Air Show w Radomiu na zawsze zapisał się w historii polskiego lotnictwa. Podczas jednego z treningowych lotów zginął ppłk Maciej „Slab” Krakowian, doświadczony pilot F-16 i lider prestiżowego zespołu Tiger Demo Team Poland. Katastrofa miała miejsce w trakcie wykonywania skomplikowanego manewru – maszyna uderzyła w pas startowy, nie dając pilotowi szans na przeżycie.

Miejsce pamięci pełne symboli

Dziś grób ppłk. Krakowiana to nie tylko miejsce spoczynku, ale również przestrzeń pełna emocji i wspomnień. Otoczony biało-czerwonymi kwiatami, z prostym, drewnianym krzyżem i czapką z logo tygrysa – symbolem jednostki, której oddał serce – budzi głębokie wzruszenie. Jednak najbardziej poruszającym elementem jest tabliczka z napisem:

„Love You 3000”

To nawiązanie do kultowego cytatu z filmu „Avengers”, który stał się symbolem bezgranicznej miłości. Słowa te znalazły się na grobie z myślą o dwóch czteroletnich synkach pilota. Krakowian był nie tylko żołnierzem i mistrzem przestworzy, ale przede wszystkim kochającym ojcem i mężem.

Kim był Maciej „Slab” Krakowian?

Krakowian to postać wybitna w świecie lotnictwa wojskowego. Ponad 1400 godzin w powietrzu, z czego większość za sterami F-16, czyniła go jednym z najbardziej doświadczonych pilotów w kraju. Był absolwentem elitarnej Akademii Sił Powietrznych USA w Colorado Springs, a przez 17 lat służył w 31. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu-Krzesinach.

Jego kariera była przepełniona sukcesami. W 2025 roku otrzymał prestiżowe wyróżnienie „As the Crow Flies Trophy” podczas Royal International Air Tattoo – jednego z największych pokazów lotniczych na świecie.

Latanie było jego pasją

Dla Krakowiana latanie to nie tylko zawód – to była życiowa pasja. Sam mówił:

„To prędkość, hałas i manewry praktycznie na limitach tego samolotu. Dla mnie jednak jest to symbol profesjonalizmu, treningu i wytrwałości, którą każdego dnia pokazujemy w swojej codziennej pracy w służbie.”

Był nie tylko pilotem – był mentorem, liderem i wzorem dla młodszych pokoleń lotników.

Ostatnie pożegnanie w ciszy i skupieniu

Pogrzeb ppłk. Krakowiana odbył się 5 września w gronie najbliższych, zgodnie z wolą rodziny. Bez udziału mediów, w atmosferze szacunku i intymności, pożegnano bohatera. Został pośmiertnie awansowany do stopnia podpułkownika.

Sztab Generalny Wojska Polskiego w swoim oświadczeniu podkreślił:

„Zrobimy wszystko, aby to, o co walczył, przetrwało. Odejście pilota pozostawia w sercach pustkę, której nic nie zapełni, ale jego duch, profesjonalizm i miłość do latania na zawsze pozostaną w pamięci.”

Źródło zdjęć: Instagram/ Wikipedia- Autorstwa Zmechowiec 75 – Praca własna, CC0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=174125296