
Rada Polityki Pieniężnej zaskoczyła swoim ruchem dotyczącym obniżenia stóp procentowych NBP o 0,75 pkt proc. Obecnie wynoszą one 6 procent w skali rocznej. W rozmowie ze strefabiznesu.pl Michał Stajniak podkreślił także, że jest to pierwszy tak znaczny ruch na stopach procentowych od roku.
Rada Polityki Pieniężnej zgodnie z oczekiwaniami obniżyła stopy procentowe. Jest to pierwszy ruch na stopach procentowych od 12 miesięcy.
Do decyzji RPP postanowili odnieść się eksperci z XTB, którzy nie kryją swojego zaskoczenia. Jak podkreślają, nikt nie oczekiwał tak znacznej obniżki, a duża część osób wskazała na cięcie o 25 punktów bazowych lub utrzymanie dotychczasowych stóp.
Jak czytamy na profilu mBanku:
To RPP postanowiła zaskoczyć. Obniżka stóp o 75pb to znacząco mocniejszy ruch niż powszechne oczekiwania (spodziewano się -25pb). Od jutra stopa referencyjna wyniesie więc 6%. A przypomnijmy, że inflacja nie zeszła jeszcze poniżej magicznych 10%…
Choć już wcześniej RPP podkreślała, że może dojść do takiej sytuacji po okresie wakacyjnym, to należy zwrócić uwagę na jeden aspekt. Stajniak w rozmowie ze strefabiznesu.pl zaznaczyła, że choć obniżono stopy to inflacja wciąż sięga 10 %. Nie wyklucza jednak, że w przyszłym roku wskaźnik inflacji może wskazywać liczbę 6.
Natomiast warto zwrócić uwagę na to, że nie zostały w pełni spełnione warunki takiej obniżki, czyli inflacja nie spadła poniżej 10 proc. Nie jest wykluczone, że w przyszłym roku inflacja sięgnie nawet 6 proc.
Do końca roku odbędą się jeszcze trzy decyzyjne posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej na czele z Adamem Glapińskim. Które odbędą się 3 i 4 października, 7 i 8 listopada oraz 5 i 6 grudnia.
Przed dzisiejszą decyzją rynek wskazywał na ok. 100 pb cięcia do końca tego roku, co miałoby doprowadzić do głównej stopy na poziomie 5,75 proc. W tym momencie te oczekiwania z pewnością sporo się zmienią, biorąc pod uwagę tak duży „frontloading – podkreślają eksperci XTB.
Choć jeszcze nie został spełniony warunek spadku inflacji do jednocyfrowej liczby, to wbrew zapowiedziom o stopniowych obniżkach, zdecydowano się na obniżkę aż o 75 pb.
Tak agresywnego ruchu nie spodziewał się praktycznie nikt.
Jak również dodał Sawicki:
Gwałtowne luzowanie polityki może oznaczać, że cykl nie potrwa długo. Ciągłe wydłużanie się perspektywy spadku dynamiki cen konsumenckich do 2,5 proc. r./r. może w nieco dalszej przyszłości nie pozwolić na kontynuację zdecydowanych obniżek, a w czarnym scenariuszu wymagać wznowienia podwyżek stóp procentowych.






