Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Polscy siatkarze zaprezentowali we Francji wyjątkowy turniej. Drużyna Nikoli Grbicia rozpoczęła igrzyska olimpijskie od fazy grupowej, gdzie w pierwszym meczu pewnie pokonała Egipt 3:0.
ZOBACZ TAKŻE: Taka bedzie pogoda na długi weekend! Niektórzy mogą się zaskoczyć!
Kolejnym rywalem była Brazylia, prowadzona przez Bruno Rezende. Spotkanie to przerodziło się w prawdziwy siatkarski thriller, zakończony zwycięstwem Polaków 3:2, co dało im pewny awans do ćwierćfinału – etapu, który przez lata był dla nas pechowy.
Niestety, w trzecim meczu grupowym, Polska uległa Włochom 0:3, co nieco ostudziło entuzjazm kibiców. Zaskakująco jednak, ta porażka przyniosła korzyść, umieszczając naszą drużynę w teoretycznie łatwiejszej części turniejowej drabinki.
W ćwierćfinale Polska zmierzyła się ze Słowenią, która od lat stanowiła dla nas przeszkodę nie do pokonania w fazach pucharowych. Tym razem jednak, Polacy przełamali tę złą passę, wygrywając 3:1 i awansując do półfinału, gdzie czekali już Amerykanie.

Półfinałowe starcie z USA na długo pozostanie w pamięci kibiców siatkówki na całym świecie. Polscy siatkarze, dowodzeni przez Bartosza Kurka, dokonali niezwykłego wyczynu, odwracając bieg meczu i wygrywając 3:2. Dzięki niezłomnej postawie, doskonałym zagraniom i niezachwianej wierze w zwycięstwo, Polacy awansowali do finału, tym samym zapewniając sobie medal olimpijski.
W decydującym meczu przyszło im jednak zmierzyć się z gospodarzami turnieju – Francuzami. Niestety, Trójkolorowi okazali się zbyt silni, wygrywając 3:0 i zdobywając złoto. Polacy wrócili z Paryża ze srebrnym medalem, który, choć początkowo nie przyniósł pełni radości, z czasem został doceniony jako ogromne osiągnięcie.
Reprezentacja Polski wylądowała w kraju wczesnym popołudniem, gdzie na lotnisku czekały tłumy wiernych kibiców, gotowych wyrazić wdzięczność za dostarczone emocje i pogratulować zdobytego medalu. Podczas rozmów z dziennikarzami, Bartosz Kurek, kapitan drużyny, został zapytany o przyszłość swojej kariery. Odpowiedź, którą udzielił, była zaskoczeniem dla wszystkich.
Po zakończeniu oficjalnej ceremonii powitania na lotnisku, polscy siatkarze mieli okazję porozmawiać z mediami.
Wśród najbardziej obleganych zawodników znalazł się kapitan reprezentacji, Bartosz Kurek. W fazie pucharowej był kluczowym graczem, wielokrotnie ratując drużynę z trudnych sytuacji.
W trakcie wywiadu, dziennikarz TVN24 zadał 35-letniemu atakującemu pytanie, czy czuje się spełnionym sportowcem. Kurek bez wahania odpowiedział:
Nie, spełnieni sportowcy przechodzą na emeryturę – wypalił Bartosz Kurek
Odpowiedź Bartosza Kurka wzbudziła wielką radość wśród kibiców. W obliczu spekulacji przed igrzyskami w Paryżu, które sugerowały, że mogą to być ostatnie występy 35-letniego siatkarza w reprezentacji, jego reakcja zaskoczyła wielu.
Atakujący dał do zrozumienia, że nie zamierza jeszcze kończyć kariery, co rozwiało obawy o jego przyszłość w narodowych barwach.
Na lotnisku kapitan naszej drużyny wygłosił krótkie przemówienie, w którym podsumował występ zespołu podczas igrzysk. Z radością podkreślił, jak ogromnym osiągnięciem było to, co wspólnie udało się osiągnąć, zaznaczając swoją dumę z drużyny, która dokonała czegoś wyjątkowego.
Mam nadzieję, że kiedy ta piłka, ostatnia piłka półfinału, spadła na parkiet to te wszystkie pokolenia, którym się nie udało zdobyć medalu, uśmiechnęły się i byli dumni z tego wyczynu, bo duża część tego medalu, to także ich wielki sukces. Przed wyjściem na ceremonię medalową powiedziałem, że jestem dumny z tej drużyny i sami muszą być dumni z tego co właśnie dokonali. W tym momencie i w pewnym sensie staliśmy się nieśmiertelni dla historii polskiej siatkówki. Chciałem, żeby na tej ceremonii i na zdjęciu byli uśmiechnięci ludzie– powiedział Bartek Kurek
Bartosz Kurek jest częścią reprezentacji Polski od 2007 roku. W ciągu swojej kariery zdobył wiele tytułów, w tym mistrzostwo i wicemistrzostwo świata, dwa złote medale mistrzostw Europy oraz triumf w Lidze Narodów. Teraz do swojego dorobku dodał srebrny medal z igrzysk olimpijskich.