Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Niedawno naukowcy przebadali zabawki, które pochodzą z Temu i Shein. To, co zostało w nich wykryte zagraża zdrowiu dzieci.
Kupując tańsze zamienniki popularnych zabawek, często rodzice kierują się tylko ceną. To duży błąd, bo takie produkty są zwykle wykonane z gorszych materiałów, co czyni je potencjalnie niebezpiecznymi. Chociaż wyglądają jak oryginały, mogą zagrażać zdrowiu dziecka.
ZOBACZ TAKŻE: Czy 800 Plus zostanie zmienione? Jakie ograniczenia planuje rząd?
Organizacja Toy Industries of Europe (TIE), która reprezentuje producentów zabawek w UE i Wielkiej Brytanii, przetestowała ponad 100 zabawek zakupionych na platformach takich jak Amazon, Temu i Shein.
Okazało się, że aż 80% z tych produktów nie spełnia unijnych norm bezpieczeństwa. Niestety, mimo tego, tanie zabawki z Chin nadal dominują na europejskim rynku, a kupujący często nie zdają sobie sprawy z ryzyka.
To bardzo istotna kwestia, jeśli chodzi o bezpieczeństwo dzieci, a nawet ich życie. Często zdarza się, że w tanich, plastikowych zabawkach odpadają drobne elementy, które stanowią bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia naszych pociech.
W badaniu, jakie zostało przeprowadzone przez TIE wykazano, że jeden z gryzaków dla niemowląt z łatwością rozbijał się na małe części.

W takim przypadku stanowi to bardzo poważne ryzyko zadławienia się dziecka.
Ale to nie jedyne niebezpieczeństwo. W wielu produktach przeznaczonych dla dzieci zostały wykryte również wysokie stężenie boru. Wartości tej substancji przekraczały 13 – krotność dopuszczalnych limitów.
Jak wiadomo bor może powodować bardzo poważne problemy zdrowotne, również te związane z układem rozrodczym. Kiedy dojdzie do jego dużego stężenia pojawiają się takie objawy jak:
nudności
wymioty
biegunka
wysypki
bóle głowy
drgawki
Rzecznicy sklepów Shein i Temu odnieśli się do zarzutów dotyczących średniej lub złej jakości sprzedawanych zabawek.
Podkreślili, że jakość i bezpieczeństwo oferowanych produktów są dla nich priorytetowe. Obie firmy zapewniają, że „podejmują natychmiastowe działania w celu usunięcia produktów niespełniających norm”.
Catherine Van Reeth, dyrektor generalna Toy Industries of Europe (TIE), podkreśla, że kluczowe dla poprawy bezpieczeństwa zabawek jest podjęcie globalnych działań przez duże platformy sprzedażowe.
Wskazuje, że niebezpieczne zabawki od sprzedawców, którzy lekceważą przepisy Unii Europejskiej, będą wciąż trafiać na rynek, jeśli internetowe platformy handlowe nie wezmą odpowiedzialności za bezpieczeństwo produktów sprzedawanych na swoich stronach.
Van Reeth zaznacza, że tylko poprzez zwiększenie odpowiedzialności sprzedawców można zapewnić ochronę dzieci i poprawić standardy bezpieczeństwa zabawek w całej Europie.
Niebezpieczne zabawki sprzedawców, którzy ignorują przepisy UE, będą nadal zalewać Unię Europejską, chyba że internetowe platformy handlowe staną się odpowiedzialne za bezpieczeństwo zabawek sprzedawanych na ich platformach – powiedziała Van Reeth
W maju tego roku pojawiły się niepokojące informacje o obecności toksycznych substancji w ubrankach dla dzieci sprzedawanych przez Temu i Shein.
Belgijska organizacja konsumencka Test Achats przetestowała 25 różnych sztuk odzieży od różnych sprzedawców i okazało się, że wszystkie z nich były toksyczne.
W wykrytych materiałach znalazły się niebezpieczne substancje, takie jak:
ftalany
ołów
nikiel
dimetyloformamid
chinolina
Stężenia tych substancji często przekraczały normy nawet kilkaset razy. Warto zaznaczyć, że metale ciężkie mogą powodować alergie przy kontakcie ze skórą, a ftalany mogą zakłócać działanie układu hormonalnego.
Shein zapewnił, że wymaga od swoich dostawców przestrzegania rygorystycznych norm, które są zgodne z europejskim rozporządzeniem REACH.
Firma deklaruje również, że współpracuje z niezależnymi międzynarodowymi instytucjami, które regularnie przeprowadzają niezapowiedziane kontrole w fabrykach.
Źródło zdjęć: Canva