Niepokojące zdarzenie w szkole we Wrocławiu. Ewakuowano około 920 osób

Niepokojące zdarzenie w szkole we Wrocławiu. Ewakuowano około 920 osób

Ewakuacja liceum we Wrocławiu postawiła na nogi policję i straż pożarną. W poniedziałek 26 października jeden z uczniów I LO miał rozpylić na szkolnym korytarzu gaz pieprzowy, przez co budynek musiało opuścić około 920 osób. Ratusz zapowiada, że sprawa na tym się nie skończy.

Ewakuacja liceum we Wrocławiu objęła ponad 900 osób

Do zdarzenia doszło przed godziną 13 w I Liceum Ogólnokształcącym przy ulicy Księcia Józefa Poniatowskiego, a szkoła zaalarmowała służby przez numer alarmowy 112. Na miejsce natychmiast wezwano policję i straż pożarną.

Z budynku musieli wyjść wszyscy, czyli około 850 uczniów oraz 70 nauczycieli i pozostałych pracowników szkoły. Ewakuowanych skierowano na szkolne boisko.

W tym czasie strażacy sprawdzali wnętrze liceum, bo musieli ustalić, czy w pomieszczeniach nie ma niebezpiecznej substancji, która mogłaby zagrozić uczniom i pracownikom. Przebieg akcji opisała podkomisarz Aleksandra Freus, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Straż pożarna dokonała tam pomiarów pod kątem identyfikacji, czy jest tam jakaś niebezpieczna substancja. Skończyło się na wietrzeniu pomieszczeń i ewakuacji szkoły

– relacjonowała policjantka.

Nikt nie ucierpiał, uczniowie wrócili do liceum

Na szczęście obyło się bez poszkodowanych. Nie trzeba było nawet wzywać zespołu ratownictwa medycznego, co potwierdził w komunikacie Urząd Miejski Wrocławia.

Po pomiarach i przewietrzeniu sal służby zakończyły działania, a uczniowie wrócili do budynku i mogli kontynuować zajęcia. Magistrat podkreślił, że najważniejsze było bezpieczeństwo wszystkich osób przebywających tego dnia w szkole. Alarm trwał krótko.

Szkoła zabezpieczyła monitoring i szuka sprawcy

Kluczowe mogą się okazać nagrania z kamer, których zabezpieczenie potwierdziło Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego Wrocławia. Zapis ma pomóc odtworzyć przebieg zdarzenia i ustalić, kto rozpylił gaz. Ratusz nie pozostawił złudzeń.

W szkole zabezpieczono monitoring. Sprawa zostanie zgłoszona policji. Osoba, która rozpyliła gaz, musi liczyć się z konsekwencjami swojego zachowania

– przekazało biuro prasowe ratusza.

Tożsamość ucznia nie jest na razie znana, a policja przyznaje, że najpierw sprawą zajmie się sama szkoła.

Niestety, jeszcze nie wiemy, który z uczniów rozpylił gaz. To dopiero będzie przedmiotem ustaleń wewnętrznych szkoły, potem ewentualnie też naszych

– wyjaśniła podkomisarz Freus w rozmowie z tvn24.pl.

Nie podano też, jakie konsekwencje mogą spotkać osobę odpowiedzialną za incydent ani dlaczego gaz w ogóle trafił na korytarz liceum. Odpowiedzi mają przynieść nagrania.

Wrocław niedawno przeżył znacznie większą akcję służb. We wtorek 20 października z okolic ulicy Kolejowej ewakuowano około 3 tysięcy osób, bo saperzy podejmowali bombę lotniczą z czasów II wojny światowej. Tamta ewakuacja tysięcy osób sparaliżowała Wrocław. Tym razem było spokojniej.

źródło zdjęć: Canva