
Niedziele handlowe 2027 są już rozpisane w kalendarzu. Jak wylicza Gazeta Wrocławska, jeśli przepisy się nie zmienią, sklepy otworzą się w przyszłym roku osiem razy. Pierwsza okazja pojawi się pod koniec stycznia. Najwięcej terminów przypadnie jednak na grudzień.
Osiem dat, które wyznaczają niedziele handlowe 2027
Terminy nie biorą się z przypadku, bo ustawa z 10 stycznia 2018 roku o ograniczeniu handlu w niedziele i święta wskazuje konkretne reguły. Sklepy działają w ostatnią niedzielę stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia, przed Wielkanocą oraz w trzy tygodnie poprzedzające Wigilię.
W 2027 roku daje to następujące daty: 31 stycznia, 21 marca, 25 kwietnia i 27 czerwca. Kolejna to 29 sierpnia, tuż przed początkiem roku szkolnego. Potem długa przerwa.
Na zakupy trzeba będzie czekać aż do 5 grudnia, a tydzień później, 12 grudnia, galerie znów otworzą drzwi dla klientów. Ostatnia taka okazja w roku wypadnie 19 grudnia. Wielkanoc przypada 28 marca, więc przedświąteczne zakupy zrobimy tydzień wcześniej.
Trzecia grudniowa niedziela w zamian za wolną Wigilię
Grudniowy wysyp to efekt ostatniej dużej zmiany w przepisach. Od 2025 roku Wigilia jest dniem ustawowo wolnym od pracy, a w zamian ustawodawca dopuścił handel także w trzecim weekendzie przed świętami. Sejm przyjął tę nowelizację głosami 403 posłów.
W 2027 roku Wigilia wypadnie w piątek. Sklepy będą wtedy zamknięte. Klienci, którzy zostawią świąteczne sprawunki na ostatnią chwilę, będą musieli zdążyć do czwartku 23 grudnia.
Przestrzeganie zakazu kontroluje Państwowa Inspekcja Pracy. Z ograniczeń wyłączone są wyłącznie przypadki wskazane w ustawie. Na razie nic nie zapowiada dużej zmiany w tych przepisach, mimo wieloletnich przepychanek wokół zakazu.
Dni wolne od pracy w 2027 roku i dwa święta w sobotę
Przypomnijmy, że w Polsce obowiązuje 14 dni świątecznych ustawowo wolnych od pracy. W 2027 roku cztery z nich przypadną w dzień, który i tak jest wolny dla większości pracowników. To Wielkanoc, Zielone Świątki 16 maja, 15 sierpnia i drugi dzień świąt Bożego Narodzenia.
Dwa święta wypadną w sobotę. Chodzi o 1 maja oraz pierwszy dzień Bożego Narodzenia. Dla zatrudnionych to dobra wiadomość.
Za święto przypadające w sobotę pracodawca musi wyznaczyć inny dzień wolny w tym samym okresie rozliczeniowym, więc dodatkowego odpoczynku można się spodziewać w maju i w grudniu. Jeśli firma tego nie zrobi, pracownik wykonuje pracę ponadwymiarową. Należy mu się za nią rekompensata.
Dobrze zapowiada się też sam początek roku, bo Nowy Rok wypadnie w piątek, a Trzech Króli w środę. Wystarczą dwa dni urlopu, 4 i 5 stycznia. Zysk to sześć dni wolnego bez przerwy.
Źródło zdjęcia: Canva






