
Pogoda na październik zapowiada się dwubiegunowo. Pierwsza połowa miesiąca ma przynieść złotą jesień z temperaturami do około 20 stopni na południu i zachodzie Polski. Pod koniec października aura wyraźnie się zmieni. Synoptycy wskazują, gdzie pojawią się pierwsze przymrozki.
Jak podaje portal Planeta.pl, w pierwszej połowie października termometry w wielu miejscach kraju pokażą w najcieplejszej porze dnia od 13 do 16 stopni. Na południu i zachodzie Polski może się zrobić nawet około 20 stopni. To świetny czas na spacery.
Noce mają być wciąż łagodne, z temperaturą na poziomie około 8-10 stopni. Przymrozki na razie nie grożą. Opadów też będzie niewiele, najwyżej kilka lub kilkanaście milimetrów w skali całego tygodnia.
Pierwszy weekend października upłynie pod znakiem słońca
Ciepły start miesiąca potwierdzają prognozy na najbliższe dni. W sobotę 3 października temperatura maksymalna wyniesie od około 17 stopni na północnym wschodzie do 21 stopni na zachodzie i południu.
Niedziela 4 października nie przyniesie dużego ochłodzenia. Na północnym wschodzie będzie około 16 stopni, na zachodzie i południu do 21, a w centrum kraju przeważnie 18-20 stopni. Ma być słonecznie.
Poranki są już jednak chłodne. W czwartek 1 października stacje IMGW zanotowały rano zaledwie 3,9 stopnia w Zakopanem, 4,3 w Przemyślu i 4,5 w Nowym Sączu. Tak wygląda jesień w pełni. Na razie instytut nie wydał żadnych ostrzeżeń meteorologicznych.
Pogoda na październik według IMGW zmieści się w normie
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w swojej prognozie długoterminowej przewiduje, że na północy, w centrum i na wschodzie Polski temperatura oraz opady zmieszczą się w normie wieloletniej z lat 1991-2020. Na południu kraju temperatura może być wyższa od normy.
Co to oznacza w liczbach? Według IMGW średnia miesięczna temperatura w Warszawie powinna wynieść od 7,8 do 9,9 stopnia, w Krakowie od 7,8 do 9,6, a w Zakopanem od 5,4 do 7,6 stopnia. Suma opadów w większości kraju także ma pozostać w normie.
Koniec października przyniesie przymrozki i deszcz
Zmiana przyjdzie w ostatnim tygodniu miesiąca. Według Planeta.pl średnie temperatury maksymalne spadną wtedy w okolice 10-12 stopni. Jeszcze mocniej będzie to odczuwalne po zmroku i o poranku.
Termometry w wielu regionach wskażą wtedy zaledwie od 4 do 6 stopni. Lokalnie, zwłaszcza na terenach podgórskich, pojawią się pierwsze nocne i poranne przymrozki. To już typowa jesień.
Chłodniejszemu powietrzu zacznie towarzyszyć bardziej ponura i deszczowa aura. Słońce coraz częściej będzie się chować za chmurami, a w ich miejsce przyjdą przelotne opady. Z map pogodowych wynika, że pod koniec października oraz na początku listopada temperatura w ciągu dnia spadnie poniżej 10 stopni na przeważającym obszarze Polski.
źródło zdjęć: Canva






