Premier wyznaczył dodatkowy dzień wolny w grudniu. Nie każdy pracownik na tym skorzysta

Premier wyznaczył dodatkowy dzień wolny w grudniu. Nie każdy pracownik na tym skorzysta

Święta Bożego Narodzenia wypadną w 2026 roku wyjątkowo korzystnie. Część zatrudnionych skończy pracę w środę 23 grudnia i wróci do niej dopiero we wtorek 29 grudnia. Premier Donald Tusk wyznaczył im wolne 28 grudnia. Reszta musi poczekać na decyzję szefa.

Premier wyznaczył wolne 28 grudnia dla urzędników

Podstawą jest zarządzenie numer 2 prezesa Rady Ministrów z 5 stycznia 2026 roku, ogłoszone w Monitorze Polskim cztery dni później. Członkowie korpusu służby cywilnej odbiorą dzięki niemu wolne za drugi dzień świąt.

Decyzja obejmuje zatrudnionych w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, ministerstwach, urzędach centralnych i wojewódzkich oraz w administracji skarbowej. Wiele urzędów będzie w poniedziałek zamkniętych. Warto to sprawdzić wcześniej.

Zarządzenie nie obejmuje jednak automatycznie wszystkich instytucji publicznych ani urzędów samorządowych. Każda placówka ogłasza własny komunikat, więc przed planowaną wizytą lepiej zajrzeć na jej stronę.

Drugi dzień świąt wypada w sobotę i trzeba go odebrać

Cały mechanizm bierze się z układu kalendarza. Drugi dzień Bożego Narodzenia przypadnie w sobotę, a zgodnie z artykułem 130 Kodeksu pracy każde święto w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o osiem godzin.

Jeżeli sobota jest dla pracownika dniem wolnym wynikającym z przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy, pracodawca musi wskazać inny wolny dzień w tym samym okresie rozliczeniowym. Tak działa to od lat.

Wigilia, która od 2025 roku jest dniem ustawowo wolnym od pracy, wypadnie w czwartek. Potem są piątek, sobota i niedziela. Wolny poniedziałek domyka całą serię i daje pięć dni odpoczynku bez sięgania po urlop.

W prywatnych firmach termin wybiera pracodawca

Decyzja premiera nie oznacza powszechnego wolnego w całym kraju. W prywatnych przedsiębiorstwach dzień odbioru wyznacza sam pracodawca, o ile pracowników obowiązuje Kodeks pracy i należy im się obniżenie wymiaru czasu pracy.

Firma może wybrać ten sam poniedziałek, co administracja rządowa. Wtedy jej załoga również odpocznie pięć dni, od Wigilii do końca poniedziałku. To wariant najwygodniejszy.

Możliwa jest też środa 23 grudnia. Wówczas przerwa potrwa od 23 do 27 grudnia, czyli także pięć dni, tylko przesuniętych o jeden dzień. Pracodawca ma jednak prawo wskazać zupełnie inny termin, byle mieścił się w tym samym okresie rozliczeniowym.

Pracownik może poprosić o konkretną datę, ale firma nie musi się na nią zgodzić. Termin bywa wspólny dla całego zakładu albo ustalany osobno dla poszczególnych osób. Decyduje szef.

Na dodatkowy dzień nie ma co liczyć osoba pracująca na zleceniu, na umowie o dzieło albo na własnej działalności. Kodeks pracy jej nie obejmuje, więc świąteczna sobota niczego w jej grafiku nie zmienia.

Przypomnijmy, że to samo zarządzenie dało urzędnikom wolny piątek 14 sierpnia. Odebrali wtedy święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, które wypadło w sobotę. Mechanizm był identyczny.

Do świąt zostało jeszcze kilka miesięcy, a wiele firm układa grafiki dopiero jesienią. Pytanie w dziale kadr o wybrany termin ma więc sens już teraz.

Źródło zdjęcia: Canva