– Jesteś… aniołem? – Pewnie – zakpił nieznajomy – tylko …

– Jesteś… aniołem? – Pewnie – zakpił nieznajomy – tylko …

– Jesteś… aniołem? – Pewnie – zakpił nieznajomy – tylko skrzydła zostawiłem w przedpokoju, by nie nabłocić.