-Skąd, do diabła, wytrzasnął pan granatnik? -A, wyprzedaż garażowa po …

-Skąd, do diabła, wytrzasnął pan granatnik? -A, wyprzedaż garażowa po …

-Skąd, do diabła, wytrzasnął pan granatnik? -A, wyprzedaż garażowa po drugiej stronie ulicy.