Niebezpieczny incydent w szkole. 15-latek zaatakował nauczycielkę i 11-letniego ucznia

Niebezpieczny incydent w szkole. 15-latek zaatakował nauczycielkę i 11-letniego ucznia

Hohenbergschule w Albstadt-Ebingen drugi dzień z rzędu nie prowadzi lekcji. We wtorek 13 października były uczeń uderzył tam nauczycielkę, a potem zranił nożem 11-letniego chłopca. Uczniami zajmują się szkolni psycholodzy. Miasto zapowiada teraz dokładną analizę tego, co się stało.

Atak w szkole

Do ataku doszło tuż przed rozpoczęciem lekcji. Około godziny 7.30 15-latek wszedł do budynku przy Hohenzollernstraße razem z grupą innych uczniów i choć nie chodził już do tej szkoły, bez przeszkód dostał się do środka.

Według policji chłopak bez ostrzeżenia rzucił się z pięściami na jedną z nauczycielek. Inni nauczyciele szybko go odciągnęli. Kobieta według obecnych ustaleń policji nie odniosła żadnych obrażeń, choć cios spadł na nią zupełnie niespodziewanie.

Na tym się nie skończyło. Gdy 15-latek wychodził z budynku, zaatakował 11-letniego ucznia nożem kuchennym. Chłopiec został lekko ranny i karetka zabrała go do szpitala, gdzie lekarze zajęli się jego ranami. Jego życiu nic nie zagraża.

Nauczyciele odprowadzili napastnika do osobnej sali. Nie stawiał oporu. Tam przejęli go policjanci, którzy w międzyczasie dotarli na miejsce, tymczasowo go zatrzymali i jeszcze tego samego dnia przesłuchali. Nóż zabezpieczono.

Psycholodzy w szkole, lekcje mają wrócić w czwartek

Po zdarzeniu uczniów zebrano w sali gimnastycznej. Policjanci odpowiadali tam na ich pytania. Potem dzieci wróciły do swoich klas, gdzie pod opieką nauczycieli czekały, aż odbiorą je rodzice.

Jak przekazał rzecznik rejencji w Tybindze Stefan Meißner, część uczniów od razu trafiła pod opiekę szkolnych psychologów. Wsparcie dostali także nauczyciele. Dla nich również nie był to zwykły dzień.

Dyrekcja zdecydowała, że zajęcia nie odbędą się już do końca wtorku, a w środę 14 października lekcji też nie ma. Dla klas piątych i szóstych przygotowano opiekę awaryjną od 7.30 do 12.00.

Szkoła planuje wrócić do normalnych zajęć w czwartek 15 października. Pomoc psychologiczna ma być dostępna nadal. Dyrektor szkoły Ertekin Avcilar zapewnił w rozmowie z rozgłośnią SWR, że uczniom nie grozi już żadne niebezpieczeństwo.

Burmistrz Albstadt chce sprawdzić bezpieczeństwo szkoły

Nadburmistrz Albstadt Roland Tralmer nie był tego ranka w mieście. O ataku dowiedział się około godziny 8.00 od pracowników miejskiego wydziału szkół i sportu. Od tamtej pory na bieżąco śledzi sprawę.

Jak relacjonuje dziennik Südwest Presse, miasto od razu skierowało do szkoły zespół interwencyjny. Psychologiczną opieką objęto uczniów, nauczycieli i w razie potrzeby ich bliskich. Tralmer zapowiedział, że pomoc nie skończy się na pierwszym dniu.

Burmistrz chce też dokładnie przeanalizować przebieg zdarzenia. Zamierza sprawdzić, w których miejscach można poprawić zabezpieczenia. Jak zaznaczył Meißner, szkoła i władze oświatowe dopiero będą się naradzać nad dalszymi krokami, w tym nad tym, czy i jakie środki bezpieczeństwa pojawią się w Hohenbergschule. Decyzji na razie nie ma.

Przypomnijmy, że Hohenbergschule to szkoła typu Werkrealschule w dzielnicy Ebingen, w powiecie Zollernalb w Badenii-Wirtembergii. Zatrzymany 15-latek to według policji obywatel Ukrainy. Śledztwo prowadzą prokuratura w Hechingen i posterunek policji w Albstadt-Ebingen.

Motyw wciąż pozostaje nieznany. Policja nie podała, dlaczego były uczeń najpierw zaatakował nauczycielkę, a chwilę później sięgnął po nóż i zranił młodszego o cztery lata chłopca. To ma wyjaśnić śledztwo.

źródło zdjęć: Canva