
Donald Trump życzy papieżowi zdrowia i nie ukrywa, że śledzi doniesienia z Rzymu. Prezydent USA odniósł się do diagnozy Leona XIV w środę 14 października, przed wylotem z Arizony. Przyznał, że sprawa jest poważna. Dodał jednak coś, co uspokoiło wiernych.
Donald Trump życzy papieżowi zdrowia i mówi o rokowaniach
Amerykański prezydent rozmawiał z dziennikarzami tuż przed odlotem. Pytanie o stan zdrowia papieża padło szybko, a Trump odpowiedział bez wahania.
Chciałbym, żeby papież Leon wyzdrowiał. Słyszałem, jakie są rokowania w przypadku tego rodzaju problemów. To nowotwór. To poważna sprawa.
– powiedział prezydent USA.
Po chwili dodał, że „każdy przypadek raka jest poważny, ale rokowania wydają się dobre”. Zapewnił też, że uważnie obserwuje sytuację i chce przekazać papieżowi wyrazy miłości oraz najlepsze życzenia.
To nie był koniec. Trump sporo mówił również o rodzinie Leona XIV, bo najstarszy brat papieża, Louis Prevost, jest jego przyjacielem. Prezydent podkreślił, że Prevost i jego żona to zagorzali zwolennicy Trumpa, a w ich domu pełno jest symboli MAGA.
Mogę powiedzieć, że jego brat bardzo go kocha, bardzo kocha papieża, i to dobrze.
– dodał Trump.
JD Vance modli się za Leona XIV i jego brata
Wcześniej głos zabrał wiceprezydent JD Vance, który jest katolikiem. Swoje życzenia opublikował na platformie X i nie skończyło się na kilku słowach.
Nasza rodzina nieustannie modli się o dobry stan i pełny powrót do zdrowia papieża Leona XIV. Niech Bóg da mu siłę w powrocie do zdrowia.
– napisał wiceprezydent USA.
Vance zwrócił się również do Louisa Prevosta, który sam zmaga się z problemami zdrowotnymi. Deborah Prevost, żona brata papieża, powiedziała we wtorek stacji CBS News, że jej mąż choruje na jedną z postaci nowotworu krwi. Nie wiadomo, jak zaawansowana jest choroba.
Wiceprezydent zakończył wpis życzeniem dla obu mężczyzn. „Niech Bóg zachowa obu tych braci w dobrym zdrowiu na długie lata” – napisał.
Papież po operacji wstaje z łóżka i chodzi po sali
Tymczasem z Polikliniki Gemelli płyną dobre wiadomości. W środę lekarze Luigi Carbone i Stefano Margaritora opublikowali komunikat o przebiegu rekonwalescencji. Badania krwi i prześwietlenie klatki piersiowej wypadły prawidłowo.
Parametry mieszczą się w normie dla tego rodzaju zabiegu. Papież odbył fizjoterapię oddechową, zaczął chodzić po sali i wrócił do regularnych posiłków, bo zjadł już śniadanie i obiad.
Rzecznik Stolicy Apostolskiej Matteo Bruni przekazał, że Ojciec Święty jest w dobrym nastroju. W środę po południu odprawił nawet Mszę świętą w specjalnie przygotowanej sali na dziesiątym piętrze szpitala.
W czwartek 15 października rano Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej przekazało przez Telegram kolejną informację. Papież dobrze spędził noc, wstał i zjadł śniadanie. Druga noc po operacji minęła spokojnie.
Przypomnijmy, że 71-letni Leon XIV trafił do Gemelli we wtorek 13 października. O guzku w płucu sam poinformował wiernych w niedzielę 11 października, podczas modlitwy Anioł Pański. Zmianę wykryto w rutynowych badaniach na bardzo wczesnym etapie.
Chirurdzy usunęli dolny płat prawego płuca, a badanie śródoperacyjne potwierdziło gruczolakoraka płuca. Zabieg trwał około 90 minut i przebiegł bez powikłań.
Papież ma zostać w szpitalu około tygodnia, a jego publiczne wystąpienia odwołano do 20 października. Wierni na całym świecie modlą się o jego zdrowie.
Źródło zdjęcia: Wikipedia- Autorstwa Ricardo Stuckert – https://www.flickr.com/photos/157736962@N05/54851452841/, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=176987037






