
1. „Nie wierzę ci”
Takie zdanie oczywiście jest całkowicie na miejscu, jeśli masz coś za uszami i mężczyzna bez wątpienia to widzi. Problem zaczyna pojawiać się w momencie, kiedy jesteś niewinna, a partner i tak nie potrafi Ci uwierzyć. Powód? Jest to bardzo często spowodowane niepewnością lub próbą dominacji. Partner, który już nic nie czuje, będzie używał tych słów, aby dalej kontynuować kłótnię. W końcu ktoś, kto kocha, będzie starał się chociażby wysłuchać i spróbować zrozumieć.
2. „Naprawdę Cię kocham”
Wydaje się niewinne – w końcu jest to wyznanie miłości, ale „naprawdę”? Miłość okazuje się w prostych słowach i czynach. Słowo „naprawdę” jest używane, aby przekonać partnerkę (i być może samego siebie), że w jego sercu nadal płonie miłość.
Zobacz także: Rzeczy, którymi zazwyczaj uwodzimy mężczyzn!
3. „Nie mam obowiązku Ci się tłumaczyć”
Prawda, nikt nie ma obowiązku tłumaczenia się, ale w związku podstawą jest rozmowa. Jeśli partner nie chce opowiadać o swoim dniu, bo czuje się „przesłuchiwany”, to tak naprawdę mało go też interesuje, jak spędziła dzień jego partnerka.
4. „Przesadzasz”
W związku bywają momenty, w których coś nam po prostu zrobi przykrość i chcemy o tym porozmawiać, a w odpowiedzi słyszymy „znowu przesadzasz”. Taka odpowiedź sprawia, że zaczynamy czuć się winni, a więc w takiej sytuacji należy na spokojnie przeanalizować sprawę i porozmawiać z partnerem o swoich emocjach i wątpliwościach.
5. „To Twój problem”
Takie zdanie jest jednoznaczne z tym, że partner po prostu nie interesuje się naszym problemem. Nie jest przejęty naszymi emocjami oraz nie reaguje, kiedy prosimy go o pomoc. Taka postawa wystarczająco wiele mówi.
6. „Rób, jak uważasz”
Brzmi to bardzo podobnie do „To Twój problem”. Oznacza, że partner nie przejmuje się Twoimi problemami i bez znaczenia jest dla niego to, jaką decyzję podejmiesz. Partner, któremu zależy, zawsze będzie starał się pomóc w znalezieniu rozwiązania, a już przede wszystkim będzie chciał wysłuchać i okazać swoje wsparcie.
7. „Wszystko OK”
Gdy zauważasz, że Wasza realcja zaczyna się psuć i próbujesz pewne kwestie wyjaśnić ze swoim partnerem, a on zbywa Cię i mówi, że „wszystko przecież jest w porzadku” i „przesadzasz”, może to być sygnał, że przestalo mu zależeć, dlatego nawet nie próbuje niczego naprawić.



