Człowiek wie, co ma, ale nie wie, co dostanie.
Człowiek wie, co ma, ale nie wie, co dostanie.
Także najmocniejszy człowiek w ciężkichczasach potrzebuje wsparcia innych.
Dusza ludzka ma dwa tylko stany: jest polem walki lub pobojowiskiem.
Nie liczy się to z kim rozmawiasz
w ciągu dnia. Liczy się to o kim myślisz przed snem.
Istnieje tyle krzyży, ile ludzi.
Bogactwo człowieka mierzy się rzeczami, z których on spokojnym sercem rezygnuje.
W umieraniu najstraszniejsze wydaje mi się to, że człowiek jest zdany tylko na siebie.
Ludzie, zauważyłem, lubią takie myśli, które nie zmuszają do myślenia.
- No i tak się zdarzyło, że zakochałem się w niej dokładnie wtedy, gdy ona odkochała się we mnie. Niezła ironia losu, co nie?
- To nazywasz ironią losu? Ja dostałem wpierdol na ulicy Sympatycznej.
Większości świat jawi się jako groźba i pewnie z tej przyczyny ten świat staje się w końcu dla nich prawdziwym zagrożeniem.
Często zauważałem tę wadę, iż zamiast starać się poznać drugiego, wysilamy się tylko, aby dać poznać siebie.