Posłuchaj moje drogie Dziecko, mam już dosyć Twojej asekuracyjnej jazdy …

Posłuchaj moje drogie Dziecko, mam już dosyć Twojej asekuracyjnej jazdy …

Posłuchaj moje drogie Dziecko, mam już dosyć Twojej asekuracyjnej jazdy po szczęście. Nie mogę słuchać Twojego narzekania, planowanych gierek w obojętność i niepewności siebie. Nie mogę znieść jak marnujesz najcenniejsze chwile swojego życia w zamian za bezpieczny port. Na nic moje szepty, turbulencje i inne wariacje. Nie pisz scenariuszy. Nie inwestuj we wróżki. Odważ się żyć.