Jakie życiowe prawdy rozumiemy dopiero po 50tce?

Jakie życiowe prawdy rozumiemy dopiero po 50tce?

1. Czas dla swojego zdrowia

Dopiero kiedy czegoś nam zaczyna brakować przekonujemy się, jak istotną rolę odgrywa w naszym życiu. I choć życzenia „dużo zdrowia” słyszymy bardzo często, to tak naprawdę nie przykładamy siły i starań aby o siebie zadbać. A przecież zdrowie powinno być najważniejsze.

2. Trzeba mierzyć wysoko i pozwolić sobie na upadki

Czasami ograniczamy samych siebie strachem niepowodzeń. A przecież błędy i upadki to najbardziej ludzka rzecz. W dążeniu do marzeń paraliżuje nas strach przed nieznanym, strach przed niepowodzeniem. Jeśli od długiego czasu myślimy o tym, co chcielibyśmy w życiu robić bądź w jakim kierunku zmierzać, powinniśmy działać.

3. Odpoczynek jest niezbędny

Niektóre z nas mają potrzebę, a nawet poczucie obowiązku zadbania o wszystko i wszystkich. Ale nie jest to możliwe. Kosztem samej siebie i zdrowia nie można przepłacać bycia wszędzie i robienia wszystkiego za wszystkich. Wakacje od pracy i od codziennych obowiązków są potrzebne i pozwalają na niezbędną regenerację.

4. Róbmy coś co robimy, nawet jeśli nie jesteśmy w tym najlepsi

Unikamy rzeczy, które nam nie wychodzą nawet jeśli je lubimy. Zawstydzenie nie powinno nam odbierać zabawy i przyjemności z wykonywania ulubionych zajęć. Nawet jeśli nie potrafimy śpiewać ale to lubimy – śpiewajmy!

5. Warto mówić „tak” częściej niż „nie”

Bywa że czujemy się ograniczeni przez standardy, stereotypy i zachowania innych. Róbmy to, co sprawia nam przyjemność. Nie patrząc na to, czy „nam wypada” i „czy się powinno”. Pozwalajmy sobie na coś, co inni pozostawiają w sferze marzeń. Jeśli tylko mamy ochotę mówmy „tak”.

NB