Nie żyje znany aktor! „Odszedł nagle i niespodziewanie”

Nie żyje znany aktor! „Odszedł nagle i niespodziewanie”

Znany aktor zmarł „nagle i niespodziewanie”

Z Wielkiej Brytanii nadeszły smutne wieści o nieoczekiwanym odejściu Adriana Schillera. Znany aktor, którego najbardziej zapamiętamy jako Aethelhelma w popularnym serialu „Upadek królestwa” na platformie Netflix, zmarł w wieku 60 lat. Szczegóły dotyczące jego śmierci są jeszcze nieznane, ale wieść o jego odejściu wstrząsnęła wieloma.

Jego śmierć była nagła i niespodziewana. Na razie żadne inne szczegóły dotyczące przyczyny nie są dostępne. Zmarł zdecydowanie przedwcześnie, a my, jego rodzina i przyjaciele, jesteśmy zdruzgotani z powodu tej straty – informacje o śmierci aktora przekazała jego agentka, Amanda Evans w oficjalnym oświadczeniu.

ZOBACZ TAKŻE: Pilny komunikat z Pepco! Prośba o zwrot produktu!

Adrian Schiller- życie i kariera

Adrian Schiller, brytyjski aktor, który wcielił się w różnorodne role na ekranie, scenie teatralnej i w filmach, odszedł 3 kwietnia. Jego odejście pozostawiło pustkę w świecie rozrywki.

Przyszedł na świat w roku 1964 i przez ponad trzydzieści lat kształtowała jego kariera aktorska. Swój debiut zanotował w serialu „Prime Suspect” w 1992 roku.

Wśród najważniejszych ról Adriana Schillera znajdują się filmy takie jak „Jaśniejsza od gwiazd” (2009), „Syn Boży” (2014), „Dziewczyna z portretu” (2015), „Resztki” (2015), „Victor Frankenstein” (2015), „Sufrażystka” (2015), „Lekarstwo na życie” (2016), „Tolkien” (2019) oraz „Censor” (2021). Schiller pojawił się również jako D’arque w filmie „Piękna i bestia” (2017), aktorskiej adaptacji klasycznej animacji Disneya.

W serialu „Wiktoria” (2019) zagrał rolę pana Penge, a w produkcji HBO Max „Wychowane przez wilki” użyczył głosu postaci Otho. Wystąpił również jako Kjafasz w serialu „Biblia” (2013). Jego ostatnią rolą filmową była postać Aethelhelma w serialu platformy Netflix „Upadek królestwa” (2022).

Zdjęcie Nie żyje znany aktor! „Odszedł nagle i niespodziewanie” #1

Świat kina żegna popularnego aktora

W ostatnich latach aktor grał głównie w spektaklach teatralnych w Australii, ale miał też za sobą liczne występy na brytyjskich scenach. Żegnają go bliscy i współpracownicy:

Jestem niezwykle smutny i zszokowany śmiercią jednego z nas. Adrian był wspaniałym aktorem, a my mieliśmy okazję pracować z nim przez większość jego kariery – napisał w mediach społecznościowych dyrektor National Theatre Rufus Norris.