Nie żyje gwiazda popularnego sit-comu. Grał w serialu „Alf”

Nie żyje gwiazda popularnego sit-comu. Grał w serialu „Alf”

Nie żyje aktor z serialu „Alf”

Informacje o śmierci aktora przekazała jego siostra, Rebecca Hertzberg-Pfaffinger. W rozmowie z „New York Times” ujawniła, że Benji Gregory i jego pies zostali znalezieni martwi w samochodzie zaparkowanym w Peorii, w stanie Arizona. Według rodziny, aktor zasnął w pojeździe i zmarł na skutek udaru cieplnego. Oficjalna przyczyna śmierci nie została jeszcze podana.

Siostra aktora, w rozmowie z portalem TMZ, ujawniła, że Gregory cierpiał na zaburzenia psychiczne, w tym depresję, chorobę afektywną dwubiegunową oraz zaburzenia snu. Jak przekazała, w dniu śmierci pojechał do banku.

Benji Gregory i jego kariera

Benji Gregory, urodzony 26 maja 1978 roku, zdobył popularność jako Brian Tanner, najmłodszy członek rodziny w serialu „Alf”. Jego postać była bliskim przyjacielem kosmity z planety Melmac, co uczyniło go ulubieńcem wielu widzów. Po zakończeniu „Alfa” Gregory zagrał jeszcze w kilku produkcjach, takich jak „Strefa mroku”, „Jumpin’ Jack Flash”, „Ostatnia ucieczka” i „Drużyna A”.

Po przygodzie z aktorstwem, Benji Gregory zdecydował się na zupełnie inną ścieżkę kariery. Wstąpił do marynarki wojennej, gdzie służył przez kilka lat. W wywiadzie dla magazynu „People” przyznał, że praca na planie „Alfa” była dla niego wspaniałą zabawą, ale był też zadowolony, gdy serial dobiegł końca.

Serial „Alf”

„Alf” to amerykański sitcom z lat 80., który zdobył ogromną popularność dzięki swojej oryginalnej fabule i humorowi. Serial opowiadał o kosmicie z planety Melmac, który awaryjnie ląduje na Ziemi i zostaje przygarnięty przez rodzinę Tannerów. Show przyciągał przed telewizory miliony widzów, a postać Alfa stała się ikoną telewizji.

Zdjęcie Nie żyje gwiazda popularnego sit-comu. Grał w serialu "Alf" #1

Zobacz także: Księżna Kate zrozpaczona! Niepokojące wieści z Pałacu!