Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Julian Dunin-Holecki zmarł nagle w wieku 31 lat. Był cenionym ortopedą pracującym w Mazowieckim Szpitalu Bródnowskim. Jego śmierć była nieoczekiwana – znaleziono go martwego w jego mieszkaniu. Warszawska prokuratura rozpoczęła standardowe postępowanie, obejmujące oględziny miejsca zdarzenia oraz ciała. Wstępne ustalenia wskazywały na przyczyny naturalne, ponieważ Julian od pewnego czasu się leczył.
Postępowanie toczy się w zakresie nieumyślnego spowodowania śmierci, to jest standardowa kwalifikacja, jaką przyjmuje się w przypadku ujawnienia zwłok. Tu doszło do ujawnienia zwłok przez członków rodziny w mieszkaniu, w którym zamieszkiwał zmarły. Przeprowadzono czynności takie jak oględziny miejsca zdarzenia, czyli ujawnienia zwłok, jak i oględziny ciała. Nie były wykonywane badania specjalistyczne w postaci sekcji zwłok. Uznaliśmy, że dotychczasowe leczenie zmarłego wskazywało na zgon z przyczyn naturalnych – przekazał rzecznik Piotr Antoni Skiba.
Pogrzeb Juliana Dunin-Holeckiego odbył się 15 lipca w kościele św. Kazimierza w Warszawie. Uroczystości zgromadziły nie tylko zrozpaczoną rodzinę i przyjaciół, ale także liczne osoby publiczne oraz pacjentów, których Julian leczył. Rodzina zmarłego zrezygnowała z kwiatów, organizując zbiórkę charytatywną na cele dobroczynne.
Zobacz takze: Nowe informacje na temat śmierci syna Danuty Holeckiej!
Po śmierci syna, Danuta Holecka przez pewien czas nie pojawiała się na antenie TV Republika, gdzie prowadzi między innymi pasmo informacyjne. W miniony poniedziałek, 22 lipca, dziennikarka zdecydowała się wrócić do pracy i poprowadziła pierwszy serwis informacyjny po tej osobistej tragedii.
Holecka, ubrana na czarno, oddała w ten sposób hołd swojemu zmarłemu synowi. Jej profesjonalizm oraz odwaga w obliczu osobistej tragedii wywołały falę wsparcia i empatii wśród widzów.
Kochana nasza pani Danusiu, miło panią widzieć. Wyrazy szczerego współczucia ! Jesteśmy sercem z panią
Byliśmy, jesteśmy i zawsze będziemy z Panią, Pani Danusiu!– czytamy w Internecie