Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Buza zdobył serca słuchaczy swoim ciepłem, pasją oraz umiejętnością dzielenia się miłością do kina i muzyki. Był nie tylko dziennikarzem, ale i przewodnikiem po świecie kultury, który wypełniał każdą audycję wyjątkową atmosferą. Jego relacje z Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, pełne refleksji i trafnych analiz, na długo pozostaną w pamięci jego fanów.
Swoją radiową przygodę Tomasz Buza rozpoczął w latach 90. na antenie Radia ARnet. To tam po raz pierwszy zachwycił słuchaczy swoją pasją do filmu. Z biegiem lat zdobywał coraz większe uznanie, wyróżniając się jako specjalista i komentator filmowy, którego opinie były cenione zarówno przez znawców, jak i zwykłych słuchaczy.
ZOBACZ TAKŻE: Nie żyje legenda kina
Tomasz Buza, ceniony dziennikarz radiowy, filmoznawca i pasjonat muzyki, zmarł 12 listopada w wieku 54 lat po długiej walce z chorobą. O jego śmierci poinformowało Radio Gdańsk, gdzie przez lata przyciągał tysiące słuchaczy swoim charyzmatycznym głosem i głęboką wiedzą. Buza był związany z radiem przez niemal całe swoje życie zawodowe, tworząc audycje muzyczne, filmowe oraz prowadząc kultową Listę Przebojów.
Wiadomość o śmierci dziennikarza poruszyła zarówno jego bliskich, jak i słuchaczy.
Ze smutkiem zawiadamiamy o śmierci redakcyjnego kolegi. Odszedł Tomasz Buza, filmoznawca, dziennikarz, który na antenie Radia Gdańsk prowadził audycje muzyczne i filmowe. – czytamy na profilu Radio Gdańsk.
„
”
W mediach społecznościowych pojawiło się mnóstwo wspomnień pełnych emocji. „Bardzo przykro, Tomek wspomnienie sprzed lat. Cudny człowiek” – pisał jeden z fanów. Wielu z nich wspominało jego życzliwość, serdeczność i to, jak ważną rolę odgrywał w ich życiu. Inni dodawali, że Tomasz był głosem ich młodości, który potrafił łączyć ludzi wokół muzyki i kina.
Ostatnie pożegnanie Tomasza Buzy odbędzie się 15 listopada na Cmentarzu Witomińskim w Gdyni. Uroczystości żałobne rozpoczną się o godzinie 13 w kaplicy cmentarnej. Odszedł jako człowiek, który pozostawił po sobie niezatarte ślady w sercach swoich współpracowników i słuchaczy. Jego dorobek dziennikarski, pełen zaangażowania i miłości do radia, pozostanie inspiracją na długo.
Żródła zdjęć: Canva/Facebook