Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Zamiast klasycznego remontu domu, ekipa programu wyruszyła tym razem do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie. Celem było stworzenie przyjaznej przestrzeni dla chorych dzieci, które na co dzień zmagają się z trudnymi diagnozami. Chciano, by choć na chwilę mogły zapomnieć o cierpieniu i poczuć się tam jak w domu.
Podczas prac remontowych prowadzący program podzielili się wspomnieniem o Bartku, który kilka lat temu gościł w jednym z odcinków. Wówczas jego historię poznali widzowie z całej Polski. Wraz z tatą zamieszkiwał w trudnych warunkach, które dzięki ekipie programu uległy znaczącej poprawie. Niestety, chłopiec zmagał się z poważną chorobą neurologiczną, która ostatecznie odebrała mu życie.
“Chłopaki, nasz program istnieje 12 lat i nie wiem, czy pamiętacie, ale też mieliśmy bohatera z tą chorobą, Bartka. W tamtych czasach nie było jeszcze takich przełomów w leczeniu tej choroby. No i niestety Bartek odszedł. Do niedawna ta choroba jeszcze była śmiertelna. No, bo wiecie, wszystkie mięśnie zanikają nawet te do oddychania, przełykania. Masakra. Dzieciaki są leczone tutaj. Bardzo bym chciała, żebyśmy im faktycznie zrobili przestrzeń, gdzie przez chwilę się o tym zapomina i rodzicom też, bo umówmy się, to nie choruje tylko dziecko” – mówiła w programie prowadząca.
Produkcja programu wspomniała Bartka także na oficjalnym profilu programu “Nasz nowy dom na Instagramie, zamieszczając nagranie:
“Bartku pamiętamy”
Informacja o śmierci Bartka poruszyła tysiące fanów programu. W mediach społecznościowych pojawiły się setki komentarzy pełnych współczucia i ciepłych wspomnień. Widzowie wspominali jego uśmiech, pogodę ducha i wielką radość z nowego mieszkania.
„Bartku, taki dzielny byłeś! Pamiętamy.”
„Zawsze będę Bartku o Tobie pamiętała, odpoczywaj sobie teraz w spokoju.”
Żródło zdjęć: Instagram/ Canva