Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Nowy sezon programu „Ninja vs Ninja”, będący spin-offem kultowego formatu „Ninja Warrior Polska”, miał być widowiskiem pełnym emocji, rywalizacji i spektakularnych momentów. Niestety, sportowy entuzjazm przerwała tragiczna wiadomość – jeden z najbardziej rozpoznawalnych uczestników programu, Albert „Brudny” Lorenz, uległ poważnemu wypadkowi podczas nagrań. Złamany kręgosłup w odcinku lędźwiowym zmusił produkcję do przerwania zdjęć.
Wypadek miał miejsce na torze przeszkód, gdzie zawodnicy mierzą się z ekstremalnymi wyzwaniami fizycznymi. Albert Lorenz, znany trener personalny i ulubieniec fanów poprzednich edycji, podczas wykonywania jednego z elementów toru upadł tak niefortunnie, że doznał złamania kręgosłupa.
ZOBACZ TAKŻE: Dramat na planie „Ninja vs Ninja”
Natychmiastowa interwencja służb medycznych pozwoliła przetransportować poszkodowanego do szpitala, gdzie przygotowywano go do operacji. Lorenz zdołał skontaktować się z fanami za pośrednictwem mediów społecznościowych:
„W czwartek rano operacja. Niestety złamanie kręgosłupa, odcinka lędźwiowego. Po operacji będzie wiadomo, co dalej.”
Stacja Polsat, odpowiedzialna za realizację programu, zapewniła, że wszyscy uczestnicy są objęci pełnym ubezpieczeniem, a koszty leczenia Alberta zostaną pokryte. Zawodnik był doskonale przygotowany i świadomy ryzyka, jakie niesie ze sobą udział w tak wymagającym show.
Zawodnik, który uległ kontuzji w trakcie nagrań do „Ninja vs Ninja” startował w programie już kolejny raz i doskonale znał wszelkie zasady. Po niefortunnym upadku natychmiast został objęty opieką medyczną na miejscu i przewieziony karetką do szpitala. Produkcja programu jest w stałym kontakcie z zawodnikiem i nie pozostawia go bez wsparcia.
Produkcja podkreśla, że:każdy uczestnik podpisuje regulamin i zgodę na udział w zawodach:
„Wszyscy zawodnicy startujący w zawodach w programie „Ninja vs Ninja” są świadomi możliwych kontuzji wynikających ze sportowych zmagań, tak jak w każdej dyscyplinie sportowej. Każdy ze startujących podpisuje umowę i regulamin. Dodatkowo, przed wejściem na przeszkody, wszyscy zawodnicy biorą udział w briefingu, prowadzonym przez sędziego sportowego oraz przyglądają się, jak prawidłowo pokonać tor. Niektóre, bardziej wymagające przeszkody mogą także wcześniej samodzielnie przetestować. Każdy ze startujących ma prawo zrezygnować z zawodów w dowolnym momencie, kiedy np. poczuje, że przeszkoda jest dla niego zbyt wymagająca.”
Źródło zdjęć: Instagram Alberta Lorenza