Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Według wstępnych ustaleń policji, auto dostawcze jadące w kierunku stolicy zatrzymało się na pasie awaryjnym z powodu przebitej opony. Kierowca i pasażer wysiedli, aby dokonać naprawy. Mężczyźni rozpoczęli wymianę uszkodzonego koła.
To, co miało być krótką, techniczną czynnością, przerodziło się w dramat. Chwilę później w bus i stojących obok niego mężczyzn uderzyła nadjeżdżająca ciężarówka. Siła uderzenia była ogromna – obaj poszkodowani zginęli na miejscu.

Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe: straż pożarną, pogotowie oraz policję. Ratownicy podjęli działania reanimacyjne, jednak życia ofiar nie udało się uratować.
Droga ekspresowa S17 w stronę Warszawy została całkowicie zablokowana. Kierowcy utknęli w wielokilometrowym korku, a objazdy znacząco wydłużały czas podróży. Służby pracowały na miejscu do godzin porannych, a normalny ruch przywrócono dopiero około godziny 6.
Policja i prokuratura prowadzą śledztwo w sprawie wypadku. Funkcjonariusze sprawdzają, w jakich dokładnie okolicznościach doszło do tragedii. Kluczowe będą m.in. zeznania kierowcy ciężarówki oraz analiza nagrań z kamer monitoringu drogowego.
Śledczy muszą ustalić, czy kierowca tira nie zachował należytej ostrożności, a także czy bus był odpowiednio oznakowany podczas wymiany koła. Na miejscu pracowali biegli z zakresu ruchu drogowego, którzy zabezpieczyli ślady hamowania i fragmenty rozbitego pojazdu.
Specjaliści od bezpieczeństwa ruchu drogowego przypominają, że zatrzymywanie się na pasie awaryjnym zawsze niesie ogromne ryzyko. – To jedno z najbardziej niebezpiecznych miejsc na trasach szybkiego ruchu. Wystarczy chwila nieuwagi, by doszło do tragedii – podkreślają eksperci.
Zalecają, aby w miarę możliwości opuszczać pojazd i oddalić się od jezdni, zwłaszcza w nocy. Dodatkowo konieczne jest użycie trójkąta ostrzegawczego, a kierowcy i pasażerowie powinni mieć na sobie kamizelki odblaskowe.
Dla rodzin ofiar to niewyobrażalny cios. Zwyczajna podróż i rutynowa czynność – wymiana koła – zakończyła się tragedią, która pokazuje, jak kruche jest bezpieczeństwo na drogach ekspresowych.
Mieszkańcy regionu nie kryją szoku i współczucia wobec bliskich zmarłych. W mediach społecznościowych pojawiają się liczne komentarze podkreślające, że na S17 od dawna dochodzi do groźnych zdarzeń.
Śledczy wciąż pracują nad pełnym odtworzeniem przebiegu wypadku. Jednak już teraz tragedia z Sieprawic staje się mrocznym przypomnieniem, że nawet krótki postój na pasie awaryjnym może zakończyć się śmiercią.
źródło zdjęcia: Canva